Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyglądem i trybem życia przypominają komary. Potrafią być równie uciążliwe

19 kwietnia 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ochotki. Czym różnią się od komarów?
Ochotki. Czym różnią się od komarów?/ShutterStock
Komary są powszechnym problemem, z którym musimy mierzyć się każdego roku latem. Ich obecność może zepsuć wycieczkę za miasto lub spotkanie ze znajomymi w ogrodzie. Uciążliwa może być jednak również inwazja ochotek, czyli owadów, które bardzo przypominają komary. Czym się od nich różnią i czy powinniśmy się ich obawiać? 

Ochotki: Co to za owady?

Przed nami coraz cieplejsze i dłuższe dni. Wraz z nimi pojawiają się jednak niestety także komary, które skutecznie odbierają nam radość z przebywania na świeżym powietrzu. Ponadto licznie próbują dostać się do naszych domów. Ich ukąszenia powodują uciążliwe swędzenie. Nie zawsze jednak owad przypominający komara jest nim w rzeczywistości. Bardzo podobne do nich są bowiem ochotki.

Ochotki są potoczną nazwą muchówek, które zaliczają się do rodziny ochotkowatych. Ta zaś jest bardzo liczna i jak dotąd opisano ponad 10 tys. gatunków. Można spotkać je na wszystkich kontynentach.

Inwazja ochotek czy jednak komarów?

Ochotki bardzo często mylone są z komarami. Nie powinno to dziwić, ponieważ bardzo przypominają je z wyglądu. W swoim życiu przechodzą przez cztery stadia – od jaja przez larwę i poczwarkę aż do postaci dorosłej. W tej ostatniej mają wydłużone przednie nogi i wydatne czułki, dzięki którym łatwo można odróżnić samce od samic. Czułki samców są pierzaste i przypominają pióropusz, natomiast samic – są nitkowate i krótkie. Owady te mają różne ubarwienie, jednak najczęściej jest ono szare, zielonkawe lub żółtawe. 

Larwy ochotek osiągają – w zależności od gatunku – długość od 2 do 40 mm. Najpopularniejsze są larwy Chironomus, które zalicza się do grupy gatunków plumosus. Są wyjątkowo duże i mają charakterystyczną czerwoną barwę, którą zawdzięczają obecności hemoglobiny. 

Ochotki najchętniej zamieszkują w okolicach zbiorników wodnych. Tryb ich życia również przypomina więc ten preferowany przez komary. Ich obecność zaobserwować można przez cały rok, w tym nawet zimą. W ciągu dnia najczęściej przesiadują na drzewach czy ścianach budynków. Żerują zaś wieczorami. Wówczas głównie samce łączą się w roje. 

Ochotki a komary. Zasadnicza różnica

Ochotki różni od komarów jedna zasadnicza kwestia. Nie posiadają kłujki, czyli narządu gębowego przypominającego kolec i służącego przede wszystkim do pozyskiwania pożywienia, które w przypadku samic komarów stanowi krew. W związku z tym nie musimy obawiać się ukąszenia ochotek. Ich obecność bywa jednak uciążliwa. Całe ich chmary pojawiają się często nad zbiornikami wodnymi, nad którymi latem szczególnie chętnie odpoczywamy. Mogą wpadać do naszych oczu i ust. 

Inwazja ochotek. Jak się ich pozbyć?

Ochotki mogą licznie pojawiać się w okolicy naszych domów, a zwłaszcza domowych basenów i oczek wodnych. Możemy pozbyć się ich za pomocą pułapek na klej lub przeznaczonych do tego środków chemicznych. Warto postawić jednak także na profilaktykę. W tym celu trzeba regularnie sprzątać ogród, aby ograniczyć liczbę ciasnych i wilgotnych miejsc, w których mogą się pojawić ochotki. Warto też regularnie kosić trawnik i usuwać opadłe liście. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj