Polskie świąteczny stół zwykle ugina się od przysmaków rybnych z karpia, śledzia, dorsza, łososia, pstrąga i innych ryb. Jednak nie wszystkie ryby są równie korzystne dla zdrowia. Zobacz, które z nich warto włączyć do świątecznego menu, a z których lepiej zrezygnować.

Reklama

Zdrowe i ekologiczne

Warto zwrócić uwagę na gatunki ryb, które są zarówno zdrowe, jak i przyjazne dla środowiska. Ryby wyhodowane z zachowaniem zasad ekologii mają zdrowsze i smaczniejsze mięso. Do tej grupy zaliczamy łososia, makrelę i dorsza. Te gatunki są bogate w kwasy omega-3, białko i inne niezbędne składniki odżywcze. Podczas zakupów szukaj ryb oznaczonych certyfikatami.

Jakich certyfikatów szukać na opakowaniach ryb?

Ryby mogą mieć różne certyfikaty, które gwarantują ich jakość, zrównoważone połowy, a także odpowiedzialną hodowlę. Każdy z tych certyfikatów ma swoje specyficzne wymagania i standardy, które muszą być spełnione, aby produkt mógł być certyfikowany. Kupując ryby z certyfikatem, możemy mieć pewność, że pochodzą one z odpowiedzialnych źródeł, co jest ważne zarówno dla naszego zdrowia, jak i dla ochrony środowiska. Oto kilka najważniejszych certyfikatów, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie ryb:

  • MSC (Marine Stewardship Council): Międzynarodowy certyfikat świadczący o zrównoważonych połowach i odpowiedzialnym zarządzaniu zasobami morskimi.
  • ASC (Aquaculture Stewardship Council): Certyfikat skupiający się na odpowiedzialnej akwakulturze, czyli hodowli ryb i owoców morza. Zapewnia, że hodowla odbywa się w sposób zrównoważony i humanitarny.
  • BAP (Best Aquaculture Practices): Certyfikat hodowli ryb obejmujący szereg standardów dotyczących środowiska, społeczności, bezpieczeństwa żywności oraz dobrostanu zwierząt.
  • Friend of the Sea: Międzynarodowy certyfikat dla produktów pochodzących ze zrównoważonych połowów i odpowiedzialnej akwakultury.
  • Naturland: Niemiecki certyfikat ekologiczny, który obejmuje także zrównoważoną akwakulturę.
  • Organic (Ekologiczny): Różne kraje posiadają własne certyfikaty ekologiczne, które gwarantują, że ryby hodowane są zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego.
  • GlobalG.A.P.: Międzynarodowy standard dla dobrych praktyk rolniczych, który obejmuje również akwakulturę.

Tych ryb lepiej unikać

Niestety, nie wszystkie ryby są dobrym wyborem. Niektóre, jak np. tuńczyk błękitnopłetwy, są zagrożone wyginięciem. Inne, takie jak panga czy tilapia, często hodowane są w niewłaściwych warunkach, co może wpływać na ich jakość i bezpieczeństwo. Unikajmy też ryb z wysokim poziomem rtęci i metali ciężkich.

Które ryby mają dużo metali ciężkich i rtęci?

Ryby, które wchłaniają dużo rtęci oraz innych metali ciężkich, zazwyczaj należą do gatunków długowiecznych, dużych drapieżników znajdujących się na wysokich szczeblach łańcucha pokarmowego. Rtęć i inne metale ciężkie gromadzą się w ich ciałach przez proces znanym jako biomagnifikacja. Oto niektóre z ryb, które są najbardziej narażone na wysokie poziomy rtęci i innych metali ciężkich.

Miecznik (Swordfish) jest znany z wyjątkowo wysokich poziomów rtęci; rekin (różne gatunki) ma tendencję do akumulacji znacznych ilości rtęci; tuńczyk błękitnopłetwy (Bluefin Tuna) szczególnie duże okazy mogą zawierać wysokie poziomy rtęci;król Makrel (King Mackerel) często ma wyższy poziom rtęci niż inne gatunki makreli; marlin jest rybą drapieżną, która często zawiera wysoki poziom rtęci;łosoś hodowlany (Farmed Salmon) może zawierać większe ilości metali ciężkich w porównaniu do łososia dzikiego (dlatego na stół wigilijny warto wybrać łososia dzikiego, mimo że jest trochę droższy od hodowlanego); panga (Pangasius) często hodowana w zanieczyszczonych wodach, co może prowadzić do akumulacji metali ciężkich;tilapia w zależności od warunków hodowli, może gromadzić metale ciężkie.

Warto zaznaczyć, że poziomy rtęci i metali ciężkich w rybach mogą się różnić w zależności od regionu połowu i warunków hodowli. Nie znaczy to, że nie można jeść ich wcale, ale zaleca się umiarkowane spożywanie tych gatunków ryb. Szczególnie przez kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz małe dzieci. Lepiej wybrać ryby o niższych poziomach rtęci jak sardynki, śledzie czy makrela atlantycka.

Warto zwrócić uwagę skąd pochodzi ryba

Ryby żyjące w najbardziej zanieczyszczonych miejscach często znajdują się w regionach, gdzie występuje intensywna działalność przemysłowa, rolnicza, miejska lub gdzie są prowadzone nieodpowiedzialne praktyki rybołówstwa i hodowli. Takie obszary są narażone na zanieczyszczenia chemiczne, metale ciężkie, pestycydy, oraz inne szkodliwe substancje. Zobacz ryb z jakich obszarów lepiej unikać.

Ryby z Delty Rzeki Mekong - region ten jest znany z intensywnej hodowli ryb, co często wiąże się z użyciem antybiotyków i pestycydów, a także z zanieczyszczeniem środowiska przemysłowego.

Ryby z delt i estuariów - takie jak delta Gangesu w Indiach czy delta Rzeki Jangcy w Chinach, gdzie zanieczyszczenie przemysłowe jest wysokie.

Ryby z Wielkich Jezior (USA i Kanada) - historia przemysłowa tego regionu doprowadziła do akumulacji różnych zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich i związków organicznych, w organizmach ryb.

Ryby z Morza Bałtyckiego - jest to obszar szczególnie narażony na zanieczyszczenia z rolnictwa i przemysłu, co wpływa na jakość ryb, szczególnie w odniesieniu do zawartości dioksyn i PCB.

Ryby z niektórych obszarów Ameryki Południowej - z rejonów w pobliżu górniczych operacji wydobywczych, gdzie może dochodzić do zanieczyszczenia cieków wodnych metalami ciężkimi.

Wybieranie ryb z certyfikowanych, odpowiedzialnych źródeł, może pomóc w uniknięciu ryb z najbardziej zanieczyszczonych obszarów. Pamiętajmy także, że świeżość ryby jest kluczowa - świeże ryby mają jasne oczy, elastyczne ciało i świeży zapach.