W tym roku Tłusty Czwartek przypada na 12 lutego. Jak się okazuje, jest wiele starych wierzeń i przesądów związanych z tym dniem. Jakich?

Przesądy na Tłusty Czwartek

Jeden z przesądów zakłada, że w Tłusty Czwartek nie można odmawiać sobie słodkości. Każdy powinien zjeść pączka lub faworka. A to wszystko po to, by zapewnić sobie dobrobyt i szczęście. Nie jest to uciążliwy przesąd i ze spełnieniem go większość z Nas nie ma problemu. Ale co się stanie, jak go jednak zlekceważymy?

Reklama

Czemu w Tłusty Czwartek trzeba zjeść słodycze?

Tłusty czwartek pochodzi z pogańskich tradycji pożegnania zimy. To także czas, w którym ucztowano przed nadejściem Wielkiego Postu. Ludowe wierzenia zakładały, że po zjedzeniu czegoś słodkiego zapewnimy sobie dobrobyt finansowy. Dodatkowo będzie się wieśćw miłości.

Słodycze serwowane w Tłusty Czwartek to coś więcej niż kalorie - to symbole radości i dostatku. Tradycja podpowiada, by wybierać wypieki o kolistym kształcie, który domyka krąg szczęścia w rodzinie. Ważne jest jednak pełne zaangażowanie: talerzyk po deserze musi zostać pusty, bo każdy zostawiony okruch to według przesądu utracona szansa na sukces.

Co jak się nie zje nic słodkiego?

W Tłusty Czwartek słodkości są niemal wszędzie, więc grzechem byłoby nie skorzystać. Według ludowej mądrości, odmówienie sobie pączka to prosta droga do chudych lat i braku sukcesów. Choć dziś na takie wróżby patrzymy sceptycznie, dlaczego mielibyśmy ryzykować? Skoro kluczem do fortuny ma być pyszny deser, warto zaryzykować i dopomóc szczęściu. To rzadki moment, kiedy dbanie o życiowy dobrobyt jest tak wyjątkowo przyjemne dla podniebienia.

Źródło: Top.pl