Dziennik Gazeta Prawana logo

Niech to wreszcie wejdzie w krew! Porady, dzięki którym zapał do zdrowego odżywiania nie zniknie po pierwszych dniach diety

6 czerwca 2019, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kobieta na diecie
Co zrobić, by dieta nie zakończyła się chwilowym zrywem?/Shutterstock
Wyrzuty sumienia po weekendowym, tłustym grillu czy zbliżający się sezon plażowy – oto, powody, dla których tuż przed latem zaczynamy myśleć o zdrowym odżywianiu. Dlaczego jednak nie potrafimy dbać o siebie przez cały rok?

Wszyscy wiemy, że tłusta dieta czy spożywanie wysoko przetworzonych produktów odbiera nam siły i energię. Mimo to, w natłoku codziennych obowiązków, często nie potrafimy z nich zrezygnować.

– tłumaczy Marzena Lamont, główny dietetyk portalu Kcalmar.

Refleksja nachodzi nas nie tylko w momencie, gdy z powodu złej diety zaczynamy podupadać na zdrowiu. Potwierdzają to spostrzeżenia ekspertów z branży żywieniowej. Dla przykładu, w styczniu oraz w maju firmy oferujące catering dietetyczny obserwują wzmożony ruch. Przyczyna wydaje się być oczywista – to polski kalendarz świąt i związane z nimi zwyczaje.

– mówi Łukasz Sot z Cateromarket.pl, serwisu do zamawiania cateringów dietetycznych online. –

Brak czasu czy motywacji?

Każdy, kto chociaż raz w życiu był na diecie, wie, że przygotowywanie zbilansowanych posiłków wymaga sporego zaangażowania. Aby odżywiać się zdrowo, powinniśmy dokładnie planować swój jadłospis lub przestrzegać indywidualnych zaleceń dietetyka. A przecież wygodniej jest nam kupić w pracy szybką kanapkę lub pączka niż dzień wcześniej ugotować pełnowartościowe danie.

Ale to nie jedyne powody, dla których zdrowe odżywianie nie jest dla nas prostą sprawą. Jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych krajów w Europie. Według statystyk OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) w przeliczeniu pracujemy na przykład o ponad 11 tygodni w roku więcej niż Norwegowie! A brak czasu na życie prywatne w prosty sposób przekłada się na nasze podejście do jedzenia.

– tłumaczy Łukasz Sot.

Nic więc dziwnego, że raz na jakiś czas czujemy wyrzuty sumienia lub nieodpartą potrzebę zmiany. Marzena Lamont zwraca jednak uwagę, jak wiele zależy od tego, co nas motywuje do działania. Jeśli jest to chwilowy zapał, to najczęściej bardzo szybko odpuścimy sobie dążenie do postawionego celu.

– tłumaczy ekspertka.

Rewolucja czy metoda małych kroków?

Jeżeli chcemy zmienić swoje nawyki żywieniowe, mamy do wyboru dwie opcje – albo z dnia na dzień całkowicie rezygnujemy z niezdrowego jedzenia, albo krok po kroku wprowadzamy do diety więcej wartościowych produktów.

Pierwsza droga niesie za sobą jednak podstawowe zagrożenie. Możemy poczuć się przytłoczeni nowym stylem życia i związanymi z nim obowiązkami. Jeśli więc wiemy, że nasza silna wola raczej nie przetrwa w zderzeniu z koniecznością codziennego gotowania, warto skorzystać z usług cateringów dietetycznych.

– przekonuje Łukasz Sot.

Druga droga to metoda małych kroków, polegająca na wprowadzaniu zmian stopniowo. Podobnie, jak catering dietetyczny, utrwala ona w nas nawyki zdrowego stylu życia, dzięki którym w przyszłości z większą rezerwą będziemy podchodzić do słodyczy, tłustych potraw czy fast foodów. Od czego zacząć?

Kilka wskazówek od dietetyka – Marzeny Lamont:

1. Stosujmy zdrowsze zamienniki ulubionych produktów, np. białe pieczywo zamieńmy na razowe, słodkie płatki śniadaniowe – na naturalne, pełnoziarniste musli bez cukru; słodzone jogurty owocowe na te naturalne, a sól na różnorodne zioła i przyprawy.

2. Odstawmy słodkie napoje i wybierajmy wodę lub zieloną herbatę.

3. Codziennie dbajmy, aby mieć przy sobie zdrową przekąskę, po którą sięgniemy w przypadku głodu, zamiast rzucić się na cokolwiek, co wpadnie nam w ręce. Możemy zabrać ze sobą jabłko, banana lub batonik musli bez dodatku cukru.

4. Starajmy się do każdego posiłku dodawać choć jedno warzywo lub owoc – zwłaszcza, gdy spożywamy ich mało.

5. Na rodzinne wypady zaplanujmy aktywny wypoczynek oraz przygotowujmy kanapki, sałatki lub owoce – pomoże to nam uniknąć wizyt w sieciach fast food.

6. Podczas spotkań przy grillu zamiast tłustych kiełbas i mięs, wrzucajmy na ruszt przede wszystkim warzywa – cukinię, pieczarki, szparagi, cebulę czy paprykę. Aby podkręcić ich smak wystarczy chwilę wcześniej zamarynować je w oliwie i ulubionych przyprawach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj