Dziennik Gazeta Prawana logo

Bajgiel na czole - japońska przerażająca moda na modyfikację twarzy

27 września 2012, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Twarze Azjatek
Jakie modyfikacje są teraz modne? /Shutterstock
Bajgle to jeden z kulinarnych symboli Ameryki, który w ostatnim czasie zyskał ogromną popularność w Japonii. Jednak w Kraju Kwitnącej Wiśni ma on zupełnie inne i zaskakujące zastosowanie...

Można powiedzieć, że Japończykom bajgle uderzyły do głowy - i to stwierdzenie należy traktować dosłownie. W Kraju Kwitnącej Wiśni niezwykłą popularnością cieszy się nowa forma modyfikowania ciała, która polega na wstrzykiwaniu do czoła soli fizjologicznej, a obrzęk, który powoduje zastrzyk, formowany jest na kształt wspomnianego bajgla.

Efekt dziwacznego i trochę przerażającego zabiegu, który trwa dwie godziny, utrzymuje się od 16 do 24 godzin. Później sól fizjologiczna wchłaniana jest przez organizm, a czoło powraca do swojego pierwotnego kształtu.

Tematem dziwacznej mody zajęła się stacja National Geographic, która w programie "Taboo" ujawniła kulisy zabiegu.

- - wyjaśnia Asami, która decyduje się na tę modyfikację. John, amator tej mało apetycznej mody przyznaje, że zabieg nie jest bolesny, towarzyszy mu łaskotanie, mrowienie. Po wszystkim rozpromieniony spogląda w lusterko, a swój nowy wizerunek komentuje stwierdzeniem: "Ależ wyglądam pysznie".

Modę na tę modyfikację ciała rozpropagował w Japonii artysta Keroppy, który osobiście spotkał się z metodą wstrzykiwania soli fizjologicznej w Stanach. Zapytany, na jakie okazje młodzi Japończycy w ten sposób "dekorują" swoją twarz, przyznaje, że miłośników "bajglowych implantów" można spotkać przede wszystkim w klubach.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj