Dom, czy studio - które miejsce jest lepsze?

Odpowiedź wcale nie jest prosta i oczywista. Podobnie jak z wizytą u lekarza - idąc do niego zdajemy się na jego wiedzę i doświadczenie. Najpierw przeprowadza wywiad, robi "rekonesans", a następnie stawia diagnozę. W przypadku sesji zdjęciowej zachować się dokładnie tak samo- oddać się w ręce fotografa i mu… zaufać. Profesjonalista już po jednej rozmowie znajdzie rozwiązanie, które spełni oczekiwania drugiej strony, a przy okazji będzie uwzględniało bardzo ważne aspekty, na które rodzic może nie zwrócić uwagi, a mają one ogromne znaczenie podczas pracy - np. światło, które w fotografii jest absolutną podstawą. Oczywiście wśród fotografów znajdą się "wyznawcy" obu z rozwiązań. Jedni bowiem mają przetestowane studio, ze światłem, które potrafią ustawić w mgnieniu oka (co jest istotne w przypadku małych modeli, którzy mają nadmiar energii). Inni z kolei wybiorą naturalne warunki oświetleniowe w domu. Co ważne - każdy fotograf posiada własną specjalizację i wybierając tego, który wykona sesję naszemu maluszkowi, dobrze jest zweryfikować portfolio pod kątem miejsca wykonywania sesji. Ważny tip: Nie trzeba jednak decydować się na fotografa. Coraz popularniejszym rozwiązaniem stają się autorskie sesje, wykonywane przez rodziców, a w internecie można znaleźć wiele kursów zdradzających tajniki fotografii.

Reklama

Jaki trend dominować będzie w 2023 roku?

Jak w wielu branżach kreatywnych, głównym trendem stał się minimalizm (w myśl zasady "mniej znaczy więcej". Co to oznacza?

  • zdjęcia wykonywane są na jednolitym tle np. na tle białej ściany, na jasnej kołdrze,
  • liczba rekwizytów na sesji jest ograniczona do minimum np. sesja roczkowa to sesja z białym balonem, sesja na dwa latka to sesja z drewnianą cyferką "2",
  • fotografie wykonywane są pod światło zgodnie z zasadą "High Key", czyli z przewagą jasnych tonów,
  • należy usunąć z otoczenia/tła wszystko, co jest zbędne, przypadkowe, 
  • należy główną uwagę skupić na dziecku.

- Kluczem do zrobienia dobrej fotografii jest światło. Wystarczy poznać kilka sztuczek, żeby to światło było naszym "pomysłem" na zdjęcie, a jednocześnie możemy stworzyć zdjęcie, które zawsze będzie klasyczne, piękne i ponadczasowe,stworzyć kadry które się nie zestarzeją - mówi Sonia Kumidaj, autorka kursu Fotomama, której zdjęcia zostały opublikowane w brytyjskim VOGUE. - Nie chcemy, żeby dodatki na sesji noworodkowej rozpychały się łokciami. Aby grały pierwsze skrzypce. Chcemy skupić uwagę, na tym, co najważniejsze- na naszym dziecku - dodaje ekspertka.

Sesja minimalistyczna - jak ustawić dziecko do zdjęcia?

Ustawienie maluszka jest bardzo istotne i nie powinno być przypadkowe. Jak tłumaczy Sonia Kumidaj: Tutaj z kolei z pomocą przychodzi nam kolejna królowa fotografii - perspektywa. Zupełnie inaczej wygląda dziecko sfotografowane z góry, a zupełnie inaczej z dołu, bardzo ważne, w jakim miejscu znajduje się aparat lub komórka w stosunku do pozycji dziecka. Dodatkowo pozycja dziecka również ma ogromne znaczenie, ułożenie ciała, główki, stópek. Ważny tip w pozycji leżącej: główka zawsze będzie lepiej wyglądać jak będzie wyżej niż reszta ciała- więc wystarczy podłożyć poduszkę pod główkę i kadr od razu się zmienia na lepszy:)A co z rolą mamy i taty? Czy powinni być na zdjęciu? Oczywiście zdjęcia rodzinne to bardzo ważne zdjęcia. Rodzice jak najbardziej mogą wziąć udział, ale nie muszą być to typowe portrety kiedy mama i tata patrzą bezpośrednio w obiektyw. Wyjątkowym pomysłem na zdjęcie minimalistyczne są np. “duże”ręce taty trzymające noworodka- takie zdjęcie idealnie obrazuje jak małe było dziecko tuż po narodzinach.

Jaki kolor wybrać?

Reklama

Biel, jako delikatny kolor, pięknie eksponujący kruchość i drobność maluszka- to doskonałe rozwiązanie. Drugą wielką miłością minimalizmu są zdjęcia czarno-białe -dlatego warto na etapie obróbki zdjęć zdecydować się także na takie wersje prac. Rodzice często wykonują z nich tryptyk, który można powiesić w pokoju: trzy zdjęcia ukazujące stópki maluszka, ujęcia w dłoniach rodzica i zbliżenie buzi lub np. trzy portrety dziecka z trzema różnymi minkami.

Sesja dziecięca to wspaniałe wydarzenie w życiu rodziców. Wykonujemy je, by zatrzymać czas na zawsze, więc warto zadbać o to, aby prace nawet po latach zapierały dech w piersiach i powodowały łezkę w oku ze wzruszenia. Właśnie dlatego minimalizm jest rozwiązaniem, które sprawi, że prace nabiorą ponadczasowego charakteru.