Najmniejsza mama urodziła dziecko
Tej kobiecie kategorycznie odradzano macierzyństwo, bo poród był realnym zgrożeniem dla jej życia. Stacey Herald mierzy sobie jedynie 73 cm i jest najmniejszą mamą świata. Jej determinacja była jednak silniejsza. Udało się. Kobieta szczęśliwie urodziła już trzecie dziecko.
- Ma trzynaścioro dzieci i chce mieć więcej!
- Kobieta w śpiączce urodziła dziecko
- Bachleda-Curuś karmi piersią
- Ma 11 lat i... śliczną córeczkę Violetę
- Ta kobieta była uzależniona od aborcji
- Czy gwiazda może być dobrą mamą?
- Lesbijki są lepszymi rodzicami
- Najmniejsza mama świata urodzi 3. dziecko
- Ma dwie macice i spodziewa się bliźniąt
- Wysterylizowana babcia urodziła dziecko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
35-letnia Stacey cierpi na wrodzoną łamliwość kości (osteogenesis imperfecta) – genetyczną chorobę, która powoduje kruchość kości, niedorozwój płuc i niewielki wzrost. Lekarze odradzali jej ciążę jako zbyt ryzykowną dla życia – ciężar płodu mógł dosłownie zmiażdżyć jej organy wewnętrzne. A jednak determinacja zostania mamą była silniejsza. „Moja mama powiedziała, że umrę, ale przypomniałam jej, że już fakt, że ja żyję, jest cudem, a kolejnym cudem będzie moje dziecko” – wspomina.
W 2005 roku kobieta wyszła za mąż i od tego czasu wraz z mężem Willem postarali się o trójkę pociech. Synek Malachi przyszedł na świat drogą cesarskiego cięcia 28 listopada.
„Jest najpiękniejszym i najbardziej idealnym chłopcem, jakiego kiedykolwiek wiedziałam” – mówi zachwycona matka. „Niczego bardziej nie pragnę niż być u
jego boku”.
Malachi miał urodzić się tuż przed świętami, ale lekarze zdecydowali, że dalsza ciąża byłaby dla kobiety zbyt niebezpieczna. Stacey porusza się na
wózku inwalidzkim. W opiece nad dziećmi pomaga jej Will, mierzący 179 cm. wzrostu aplikant na księdza. Kobieta nazywa go swoim błogosławieństwem. Malachi pozostanie w szpitalnym inkubatorze
jeszcze przez kilka miesięcy. „Nie możemy się doczekać chwili, gdy będzie wystarczająco silny, by wrócić do domu” – mówi Stacey.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!