Nie wiadomo, czym kierowała się Kate Moss, wybierając strój na przechadzkę po Stambule. Jedno jest pewne - sukienka została zauważona. Długa kreacja w białe kropeczki była bowiem zupełnie prześwitująca. Przechodnie mogli więc dokładnie przestudiować wszystkie szczegóły anatomiczne ciała modelki. I sprawdzić, czy jej piersi i pośladki na żywo wyglądają tak samo, jak na zdjęciach w kolorowych magazynach.

To niejedyny ostatnio krępujący incydent z Moss w roli głównej. Podczas promocji swoich nowych perfum w Berlinie, paradując po czerwonym dywanie, zgubiła pukiel sztucznych włosów. Zdarzenie od razu wychwycili fotoreporterzy, który dokładnie sfotografowali treskę top-modelki. A jeden z nich zabrał ją nawet na pamiątkę do domu.