Tatuaże w nowej kolekcji Gaultiera
Jean-Paul Gaultier zaskoczył kolejny raz. Podczas sobotniego pokazu na paryskim Tygodniu Mody przedstawił intrygującą kolekcję, którą dopełniały tatuaże i piercing. Pikanterii dodały otwarte garderoby, w których, na oczach zgromadzonych, przygotowywano modelki.
- Prowokacyjna kolekcja bielizny od Jean-Paul Gaultiera
- W Paryżu zaczął się Tydzień Mody
- Jean-Paul Gaultier zaprojektował skórę dla Pedro Almodóvara
- Tydzień Mody Męskiej w Paryżu. Gaultier na wiosnę 2012
- Modowa podróż transsyberyjska w Łodzi
- Thierry Mugler i Lady Gaga - mistrz i jego muza
- Kate Moss i Anja Rubik na magicznym wybiegu Louis Vuitton
- Najnowsze trendy w modzie: tak było na Fashion Week Paris
- Designerska wersja kryzysowej inwestycji? Znany projektant zaprojektował... sztabkę złota
-
W cudzych piórkach: Jean-Paul Gaultier w jesiennej kolekcji haute couture
- Kankan, retro i burleska: Jean Paul Gaultier w Paryżu
- Metaliczna kolekcja Paco Rabanne na sezon wiosna/lato 2012
- Zjawiskowe suknie w wiosenno-letniej kolekcji Elie Saab
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Same tatuaże zdobiące ubrania lub ciała modelek nie są nowością u Gaultiera, ale ich styl uległ znacznej zmianie. W latach 90. były to motywy "bardziej etniczne i zbuntowane" - można było przeczytać na zaproszeniu na sobotni pokaz. "Obecnie tatuaże stały się niemal klasyką, tendencją prawie burżuazyjną; każdy dziś ma bowiem co najmniej jeden tatuaż i jeden piercing" - tłumaczył żartobliwie swoje kreacje Jean-Paul Gaultier.
Damska garderoba na przyszłe lato w wersji Gaultiera zawiera bardzo dużo czerni i bieli. Niemniej kilka kreacji wykonanych zostało w bardzo jaskrawych kolorach pomarańczy, zieleni i żółci. Francuski projektant powrócił do swoich klasyków przedstawiając trencze uszyte z różnych materiałów (od streczu po trykot), skórzane gorsety, szerokie spodnie w marynarskie motywy z guzikami na nogawkach. W kolekcji pojawiło się wiele dopasowanych ubrań z cielistego tiulu, na którym wydrukowane, kolorowe tatuaże sprytnie imitowały prawdziwe. Zamiast guzików do sukien i bluzek, Gaultier użył często kolczyków.
Pokazy Gaultiera, jak i sam projektant, rzadko są konwencjonalne. Często to prawdziwe happeningi organizowane z dużą dozą humoru i szaleństwa. Jego modelki również wyróżniają się od innych. Przeciwny promocji anoreksji, Gaultier zaprasza często do współpracy kobiety o krągłych kształtach.
Sobotni pokaz prowadziła eks-modelka kanadyjskiego pochodzenia, Charlotte Le Bon. Jak za dawnych lat w haute couture, Le Bon omawiała każdą kreację, dodając krótkie komentarze na temat przechodzących modelek. Na przykład: "Numer jeden, Piękność Dnia, marynarka w paski i podwinięte szorty, prezentowane przez Karlie (Kloss), która lubi turkusowy kolor i czekoladę". Żarty komentatorki powodowały śmiech i grymasy modelek, co tylko dodawało cieplej i intymnej atmosfery całemu pokazowi.
Paryski Fashion Week zakończy się w środę 5 października.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!