Do czego służy trzeci migdałek?

Trzeci migdałek występuje głównie w wieku dziecięcym i jest zjawiskiem absolutnie prawidłowym. Wszystkie migdały, z gardłowym włącznie mają za zadanie chronić młody organizm przed infekcjami, dopóki nie stanie się on wystarczająco dojrzały. Przerost migdałka następuje wtedy, kiedy dziecko zaczyna nawiązywać intensywne kontakty z otoczeniem – zaczyna chodzić do żłobka, przedszkola, bawi się z innymi dziećmi. Odporność malucha nie jest jeszcze wystarczająco wykształcona więc organizm reaguje niewspółmiernie aktywnie do okoliczności. W efekcie, struktury układu limfatycznego zaczynają aktywnie przerastać, a w tym trzeci migdał.

- Normą jest, kiedy migdałek przerasta w określonym zakresie ale nadal spełnia swoją funkcję. Natomiast, jeżeli przerasta poza pewną granicę, fizycznie staje się zbyt wielki, to zaczyna blokować prawidłową drogę oddechową przez nos – tłumaczy doktor Tomasz Broda.

Kiedy należy udać się do lekarza?

Rodziców powinny zaniepokoić przewlekłe zapalenia uszu, zatok czy gardła. Nieprawidłowe są również częste anginy, zaburzenia mowy – mowa nosowa, zwiększona męczliwość dziecka czy niedosłuch. Rodzic powinien również zainteresować się wiecznie otwartą buzią swojej pociechy, problemami z kaszlem czy chrząkaniem. Alarmujące jest pojawienie się bezdechów podczas snu.

Co dalej?

Po oględzinach migdałków i wywiadzie, który lekarz przeprowadza z dzieckiem i rodzicami, kolej na badanie endoskopowe jamy nosowo-gardłowej. U dzieci badanie to wykonuje się fiberoskopem, czyli giętkim endoskopem wprowadzanym przez nos. Endoskop połączony jest z kamerą oraz zestawem komputerowym do rejestracji obrazu. Dzięki temu badanie
jest nagrywane, może być zapisane na dysku czy wydrukowane.

- W razie konieczności możliwe jest znieczulenie miejscowe błony śluzowej nosa. Wykonuje się je jednak sporadycznie, gdyż samo znieczulenie może być bardziej nieprzyjemne niż badanie – wyjaśnia doktor Tomasz Broda.

Po wprowadzeniu końcówki fiberoskopu do nosa można ocenić stan trzeciego migdałka – jego wielkość, budowę, ujścia trąbek słuchowych oraz zatok przynosowych.  Czas trwania badania wynosi ok. 20-40 sek.

Operacja jest ostatecznością

Badanie fiberoskopowe jest uzupełnieniem kwalifikacji do zabiegu usunięcia migdałka gardłowego ale o nim nie przesądza.

- Właściwie przeprowadzone i ocenione powinno być zawsze wykonane przed podjęciem decyzji odnośnie zabiegu operacyjnego. Dzięki temu krótkiemu badaniu można uniknąć zbyt pochopnych decyzji, niepotrzebnego stresu związanego z operacją i znieczuleniem dziecka – tłumaczy doktor Tomasz Broda. - Zdarza się oczywiście, że od razu wiadomo, że migdałek trzeba wyciąć, jednak każde dziecko wymaga innego postępowania. Jedno da się wyleczyć farmakologicznie, drugiemu pomoże doustna szczepionka, trzeciemu zmiana klimatu – dodaje doktor Tomasz Broda.

Pamiętajmy!

Czujność powinny wzbudzić nawracające infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, zapalenia ucha środkowego, ciągle otwarte usta a także chrapanie u dziecka. Niepokojące są również trudności w jedzeniu, zmiana barwy głosu oraz mówienie przez nos. Nie należy lekceważyć bezdechów sennych oraz problemów ze słuchem. Objawy te powinny skłonić rodziców do wizyty u laryngologa.