Mężczyźni nadal rzadko wykorzystują przysługujące im uprawnienia rodzicielskie. Z danych Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w ubiegłym roku żaden z pracowników 660 skontrolowanych pod tym kątem firm nie skorzystał z części urlopu macierzyńskiego. Ojcowie mają do niego prawo w razie, gdy po 14. tygodniu urlopu z pozostałej części zrezygnuje matka dziecka.

Niewielu mężczyzn decyduje się też na wykorzystanie urlopu ojcowskiego.

W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy ubiegłego roku z uprawnienia tego skorzystało tylko 6 proc. uprawnionych pracowników. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy do nowych uprawnień rodzicielskich przyzwyczają się natomiast firmy. W ubiegłym roku tylko jeden z 660 pracodawców odmówił udzielenia urlopu ojcowskiego w terminie zgłoszonym przez pracownika.

Tylko jedna firma nie udzieliła też podwładnemu dodatkowego urlopu macierzyńskiego, który przysługuje pracującym rodzicom od 2010 r.