Dzisiaj dzieci, często już kilkuletnie, o wiele lepiej radzą sobie z najnowszymi zdobyczami techniki niż rodzice. Bardzo możliwe, że twój malec jest prawdziwym mistrzem w surfowaniu w necie, podczas gdy ty ledwo radzisz sobie z obsługą najprostszych wyszukiwarek. A to oznacza, że powinnaś być podwójnie czujna, gdy porusza się po wirtualnym świecie. Tym bardziej, że wirtualność tego świata jest, niestety, dość umowna.

Zagrożenia

Zagrożenia, które czekają w sieci na ufne i często nieświadome konsekwencji swojego postępowania dzieci, są całkiem rzeczywiste. Brzdąc może przypadkiem trafić na strony zawierające treści pornograficzne, może - odbierając pocztę elektroniczną - zainfekować komputer wirusem, może też niechcący włączyć tzw. dialer - program, który będzie sam wybierał połączenia z określonym numerem telefonu, nabijając ci horrendalny rachunek telefoniczny.

Zainstaluj specjalny filtr

No dobrze, ale w jaki sposób możesz sprawować kontrolę nad tym, co twoje dziecko robi w sieci? Wydaje się, że najprostszym rozwiązaniem jest zainstalowanie tzw. filtra - programu, który będzie dokładnie skanował wszystkie przeglądane za pośrednictwem internetu treści i blokował dostęp do tych nieodpowiednich. W najprostszej wersji filtr rodzinny można włączyć, np. na portalu onet. pl. Kiedy jest aktywny, wyszukiwarka nie pokazuje żadnych stron zawierających pornografię. Trzeba jednak pamiętać, że filtr, który w tak prosty sposób się włącza, równie łatwo się wyłącza. A to oznacza, że jeśli twoje dziecko lepiej zna się na komputerze niż ty, błyskawicznie upora się z takim zabezpieczeniem.

Prawda jest też taka, że zakazany owoc bardziej kusi, a dzieci są przekorne. Będą się starały zrobić wszystko, żeby tylko dotrzeć do tych treści, które tak bardzo chcemy przed nimi ukryć. Psycholodzy zauważają też, że zainstalowanie filtra często daje rodzicom mylne przekonanie, że otoczyli surfujące dziecko właściwą opieką i w związku z tym… już nic więcej nie muszą robić. Nic bardziej mylnego! Razem surfujcie po sieci Filtr nie zastąpi dziecku twojej opieki. Tak, jak towarzyszysz brzdącowi na placu zabaw, tak samo powinnaś towarzyszyć mu w wirtualnym świecie. Niech wspólne wędrowanie po stronach stanie się waszą rodzinną rozrywką. Mów dziecku także o niebezpieczeństwach, jakie czają się w sieci. Nie strasz, ale uświadamiaj. Maluchy często bezdyskusyjnie wierzą w to, co im się mówi. Uprzedź dziecko, że w necie często ludzie nie są tymi, za których się podają. Razem szukajcie stron, które je zainteresują. Dzięki temu będziesz miała pewność, że nic mu nie grozi. A przy okazji sama do perfekcji opanujesz zasady poruszania się w internecie, co może się przydać, np. w pracy!

Komputer i dziecko pod kontrolą

- Nie stawiaj komputera w pokoju swojej pociechy.
- Załóż stałe łącze. Serwer ochroni twój komputer przed wirusami. Znika niebezpieczeństwo włączenia dialera.
- Zainstaluj program pozwalający na usuwanie niechcianych maili, nim dotrą na twardy dysk. Darmowym programem tego typu jest „skrzynka bogiego”. Aby go ściągnąć, wpisz w okienko wyszukiwarki nazwę programu. Na stronie głównej programu jest ramka, w którą wystarczy kliknąć, żeby program został zainstalowany.

Przydatne adresy:
dzieckowsieci.pl - rady dla rodziców, artykuły związane z bezpieczeństwem w sieci. Linki, forum. Wersja dla dorosłych, dzieci i młodzieży.
dyzurnet.pl - akcja informacyjna i hotline. Surfując po necie, ty lub twoje dziecko trafiliście na treści pedofilskie? Zgłoście ten fakt tutaj!
kidprotect.pl - strona fundacji zajmującej się ochroną dzieci przed molestowaniem i pornografią w internecie. Ciekawe artykuły, porady.

Oprac. na podst. "Olivii"