Przedszkolaki też dostaną cenzurki
Czy dziecko potrafi liczyć i jest przygotowane do nauki czytania i pisania? Czy słucha bajek i interesuje się książkami? Czy dzieli zdania na wyrazy, rozróżnia lewą stronę od prawej? To tylko niektóre umiejętności, jakimi musi wykazywać się pięcio- i sześciolatek. Oceniać je mają cenzurki wystawiane w przedszkolu.
- Co dziesiąte dziecko jest nieszczęśliwe
- Sześciolatki w szkołach - bilans półrocza
- Przedszkola znów będą pękać w szwach
- Nie każdy będzie mógł uczyć rodzić
- Rozboje i wymuszenia. Oto polska szkoła
- Pała? Nie szkodzi. Zdałeś
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Liczenie, dzielenie zdań na wyrazy i inne wymienione umiejętności to wymagania, jakie powinno spełnić dziecko idące od września do szkoły. O tym, czy maluch jest na to gotowy, rodzice dowiedzą się ze specjalnych cenzurek, wystawionych przez nauczycieli z przedszkola. Wszystkie pięcio- i sześciolatki mają otrzymywać w przedszkolach takie cenzurki - pisze "Dziennik Polski".
Tzw. informacja o gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole podstawowej ma zawierać m.in. wskazówki dla rodziców, listę mocnych i słabych strony dziecka w poszczególnych obszarach umiejętności, wykaz jego potrzeb rozwojowych, predyspozycji, uzdolnień oraz zainteresowań, a także "dodatkowe spostrzeżenia".
Dziś mija termin wydania cenzurek. Problem w tym, że również dopiero dziś wchodzi w życie rozporządzenie o świadectwach, dyplomach i innych drukach szkolnych, które to nakazuje. Dlatego część dyrektorów przedszkoli już zapowiada, że z wystawieniem świadectw może być problem - czytamy w publikacji "Dziennika Polskiego".



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!