"Baby iPod", zwany inaczej "B(l)aby" to elastyczny pas, który zawiera 3 wbudowane wibrujące głośniki. Dzięki temu, gdy matka owinie brzuch takim gorsetem, muzyka dostaje się bezpośrednio do uszu płodu.

SYMFONIA DLA DZIECKA

Matka może regulować głośność i rodzaj muzyki jak w normalnej mp3, bo pas posiada wejście USB przyczepione z boku. Co więcej, wynalazca poleca też rodzicom nagrywanie swojego głosu i puszczanie w ten sposób płodowi śpiewanych przez siebie kołysanek w nocy, gdy rodzice śpią.

Wynalazcą tego pasa jest kanadyjski student, Geof Ramsay, który zainspirował się przy tworzeniu go "teorią Mozarta". Mówi ona, że dzieci, które będąc w łonie matki, słuchają Mozarta czy innej klasycznej muzyki, rodzą się bardziej inteligentne. Według Ramsaya, muzyka klasyczna jest swego rodzaju "katalizatorem dla nienarodzonych dzieci, pobudza także ich rozwój mentalny". "To proste urządzenie daje matkom szansę, aby sprawdzić tę teorię i pomóc im nawiązać więź z dzieckiem jeszcze przed jego urodzeniem" – reklamuje swój wynalazek przedsiębiorczy student.

CO SŁYSZYMY NAJPIERW?

Naukowcy odkryli, że pierwszym dźwiękiem, który słyszy płód jest bicie serca matki, i to już od 6. tygodnia życia płodu. Po 16 tygodniu zaczynają do niego docierać zewnętrzne dźwięki, a po 26 rozpoznaje rytm i melodię. Jednak nie w formie prawdziwych odgłosów, bo ich dochodzenie hamuje płyn owodniowy. Dziecko w brzuchu matki odbiera za to wibracje i drgania, które powoduje muzyka.

Jak udowodnili naukowcy, muzyka ma znaczące oddziaływanie na płód. Staje się on spokojniejszy i lepiej się rozwija. Stymuluje:

  • rozwój ośrodkowego układu nerwowego, nawet gdy śpimy,
  • szybsze zasypianie (wprowadza spokojniejszy i dłuższy sen),
  • procesy samoleczenia,
  • układ brzeżny mózgu (działając na narządy wewnętrzne),
  • twór siatkowaty (odpowiedzialny za pracę mięśni oraz ich relaks), podwzgórze,
  • i reguluje w znacznym stopniu procesy psycho-fizyczne i chemiczne odpowiedzialne za nadpobudliwość.

Za to po narodzeniu dziecko rozwija się szybciej i łatwiej przyswaja wiedzę, ma też lepiej wyrobiony słuch muzyczny. Dowiedziono też, że słuchanie muzyki we wczesnym dzieciństwie pomaga budować neuronalne ścieżki, które mają wpływ na rozwój języka, pamięci i poczucia przestrzeni.
Urządzenia na razie nie można jeszcze kupić, bo jest w fazie testów, nie zostało też wycenione. Póki co, musimy zadowolić się przykładanymi do brzucha słuchawkami.