Niestety ranking dotyczy tylko brytyjskich osobistości. A szkoda, bo Polacy mieliby w tej kwestii wiele do powiedzenia i pokazania.

CZY WĄSY SĄ SEKSI?

W rankingu pierwsze miejsce zdobył lider grupy Queen - Freddie Mercury. Nieżyjący już wokalista odebrał laur zwycięstwa owłosieniu Johna Cleese'a z Monty Pythona. Zaszczytne trzecie miejsce za sprawą bujnych wąsisk przypadło hrabiemu Kitchenerowi, sznowanemu brytyjskiemu wojskowemu i ministrowi wojny.

Czwarte miejsce przypadło krótko przystrzyżonym czarnym wąsom legendarnego komika Charliego Chaplina, a piąte zarostowi byłemu angielskiemu bramkarzowi Davidowi Seamanowi.

Sonda została przeprowadzona wśród trzech tysięcy mężczyzn przez firmę Remington w ramach dla kampanii wspierającej walki z rakiem o nazwie Everyman.

Szóste miejsce przypadło brytyjskiemu showmanowi Bruce'owi Forsythowi i jego siwym włosom nad górną wargą. Siódmy w kolei był aktor komediowy znany jako Terry-Thomas, którego gęstego zarostu nie sposób było nie zauważyć. Ósme miejsce zajął Peter Sellers, znany z roli Inspektora Clouseau w filmach o Różowej Panterze. Dziesiątki dopełniają osobistości ze świata sportu: Des Lynam i Daley Thompson.

Ciekawe, jak wyglądałby ranking, gdyby zapytać Polaków o najwspanialsze męskie wąsy?

>>>Zobacz galerię najsłynniejszych polskich wąsów

_________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Zobacz stylistyczne fantazje Nelly Rokity
>>> Wakacje śladem fantazji erotycznych
>>> Oto największe kobiece kompleksy