Badania Brytyjczyków pokazują, że jedynie 1 na 4 pracowników wraca po urlopie do pracy wypoczęty. 80% z nich przechodzi przez różne objawy tzw. back to work blues, nazywanego przez psychologów PHT (Post Holiday Tension, czyli Zespół Napięcia Powakacyjnego). Jak podkreślają naukowcy z Manchester Metropolitan University, przy dzisiejszym szybkim tempie życia i rosnących oczekiwaniach odpoczynek jest coraz trudniejszy, a dla niektórych (np. pracoholików) czasem nieosiągalny. Trudno też będzie tym, którzy nie lubią swojej pracy i w czasie urlopu zdążyli to sobie wiele razy przypomnieć, utrudniając sobie powrót za biurko. Choć przyczyn powakacyjnego bluesa jest wiele, to symptomy PHT są podobne:

- bóle głowy

- zdenerwowanie

- przeciążenie obowiązkami

- brak zainteresowania

- problemy z koncentracją

- kiepskie nastroje

- Ale psychologia ma na to antidotum i stosując się do kilku prostych rad będzie nam o wiele łatwiej odzyskać psychiczny komfort – tłumaczy Mateusz Grzesiak.

Po pierwsze – zorganizuj miejsce pracy

Eksperci psychologii rekomendują, aby zwiększyć komfort pracy po odbytym urlopie m.in. poprzez lepszą organizację dnia i miejsca pracy. Wprowadzenie porządku pozwoli nam na podniesienie własnej samodyscypliny i koncentracji. Badania pokazują, że praca w czystym i lepiej zorganizowanym miejscu jest efektywniejsza i sprawia więcej przyjemności.

- Zadbaj o swój komfort psychiczny i dobre samopoczucie, pijąc kawę z ulubionego kubka czy umieszczając na pulpicie komputera najlepsze zdjęcie z wakacji. Po wypoczynku jesteś wypoczęty i naładowany pozytywną energią i siłą – wykorzystaj to w pracy – sugeruje Mateusz Grzesiak.

Po drugie – wyluzuj!

Nagła zmiana trybu życia z wolniejszego, spokojniejszego i bez napiętego kalendarza w tryb codziennej służbowej aktywności może w znaczący sposób obniżyć nasz komfort psychiczny. Warto, w ramach możliwości, rozłożyć i zorganizować swoje zawodowe obowiązki. Nie wchodź od razu na najwyższe obroty po powrocie z urlopu do pracy, ponieważ inaczej poczujesz się przeciążony i zniechęcony. Możesz również się rozchorować, co jest typową przypadłością tych, którzy przed urlopem pracują jak wariaci i potem na urlopie pierwszy tydzień spędzają w łóżku z grypą. Dlatego wracaj stopniowo, powoli i konsekwentnie do swoich obowiązków. Rób co jakiś czas krótkie przerwy, spaceruj, nie pozwól kolegom z pracy i klientom od razu bombardować Cię zadaniami. Nie podejmuj w tym okresie drastycznych decyzji i pozwól sobie zaadoptować się do sytuacji na nowo – apeluje psycholog.

Po trzecie – skup się na nowych zadaniach

Największym wyzwaniem po powrocie do pracy jest pogodzenie się z nadchodzącym rutynowym charakterem dnia. Zdaniem psychologów, jednym z najtrudniejszych zadań po letnim sezonie jest pogodzenie się z faktem, że nawet najdłuższe wakacje muszą kiedyś dobiec końca. Twoje wakacje były udane. Właśnie – były. Uśmiechnij się, zamykając ten rozdział i zacznij pisać nowy, dotyczący przyszłości. Skup się na tym, co Cię czeka i co zamierzasz wprowadzić nowego. Praca może przynosić wiele radości, gdy działamy kreatywnie, prorozwojowo, entuzjastycznie, patrzymy pozytywnie na stojące przed nami wyzwania i cieszymy się z nadchodzących wydarzeń. Będąc obecnym w pracy i osiągając zaplanowane efekty, poczujesz się lepiej, będziesz się samorealizował, będziesz widział głębszy sens w swoich działaniach. Pozytywni ludzie żyją dłużej (jak pokazały badania na baseballistach z Wayne State University z 2010, uśmiechnięci sportowcy żyli aż 7 lat dłużej!), lepiej sobie radzą ze stresem i z porażkami, rzadziej się przeziębiają i mniej chorują na serce. Dlatego pamiętaj o uśmiechaniu się, bo jak pokazują badania z Penn State University (2005), uśmiechający się ludzie są postrzegani jako bardziej kompetentni! Uciesz się, że urlop się skończył i pracuj sumiennie teraz, by następne wakacje były jeszcze bardziej udane.

- I najważniejsze – jeśli naprawdę jesteś pasjonatem swojej pracy, nie poczujesz nawet, że do niej wracasz. To styl życia, jaki kochasz, w jakim się realizujesz i tworzysz taką przyszłość, w jakiej chcesz żyć – przekonuje Mateusz Grzesiak.

***
Mateusz Grzesiak – psycholog, trener, autor, nauczyciel. Szkoli na całym świecie w 5 językach, głównie w Europie i Ameryce Południowej. W październiku wystąpi ze swoją prelekcją podczas National Achievers Congress.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!