Dziennik Gazeta Prawana logo

Połóż ten owoc obok pomidorów, a dojrzeją w mgnieniu oka

27 lipca 2025, 07:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pomidory
Połóż ten owoc obok pomidorów, a dojrzeją w mgnieniu oka/ShutterStock
W ogrodach i na działkach sezon pomidorowy rozkręca się na dobre. Gdy na krzakach pojawiają się pierwsze, jędrne, ale wciąż zielone owoce, ogrodnicy z niecierpliwością wypatrują oznak dojrzewania. Czasem jednak mimo słońca i troskliwej pielęgnacji, pomidory nie chcą się rumienić. Co zrobić, by przyspieszyć ten proces i cieszyć się własnymi, soczyście czerwonymi owocami?

Czemu pomidory nie chcą dojrzewać na krzaczku?

Choć pomidory są dość wdzięczne w uprawie, potrafią być kapryśne. W szczycie sezonu rośliny są bujne i rozrośnięte, a owoce dojrzewają nierównomiernie. Jednym z powodów opóźnionego dojrzewania może być zbyt duża ilość liści, które zagęszczają krzew, utrudniając dostęp światła i powietrza do wnętrza rośliny.

Warto wtedy wykonać tzw. cięcie sanitarne – usunąć dolne liście i te, które przysłaniają owoce. To nie tylko poprawi cyrkulację powietrza i nasłonecznienie, ale również pomoże ograniczyć ryzyko chorób grzybowych, takich jak zaraza ziemniaczana czy mączniak. Dzięki temu roślina zamiast inwestować energię w niepotrzebną zieleń, skupi się na owocach.

Jak podlewać pomidory, żeby szybciej dojrzewały?

Podlewanie to kolejny kluczowy czynnik wpływający na dojrzewanie pomidorów. Choć mogłoby się wydawać, że więcej wody to lepiej – nic bardziej mylnego. Nadmierne podlewanie prowadzi do przelania korzeni, spowolnienia wzrostu, a co najgorsze – do opóźnienia dojrzewania.

Najlepiej podlewać pomidory rano, ciepłą, odstana wodą, bezpośrednio przy podstawie krzaka. Rośliny nie lubią, gdy liście są moczone, ponieważ sprzyja to rozwojowi patogenów. Umiarkowane, regularne podlewanie jest znacznie korzystniejsze niż zalewanie krzaków dużą ilością wody co kilka dni.

Pomidory dojrzewają również po zerwaniu

Wielu ogrodników nie chce czekać, aż pomidory same z siebie dojrzeją na krzaku, zwłaszcza gdy zbliża się koniec sezonu, a temperatura w nocy zaczyna spadać. Na szczęście pomidory mogą dojrzewać również po zerwaniu, pod warunkiem, że są już rozwinięte i mają odpowiedni rozmiar.

Po zebraniu można je ułożyć w płytkiej skrzynce, koszyku lub na papierze, najlepiej w ciepłym i jasnym miejscu, np. na parapecie lub w kuchni. W takich warunkach dojrzewają powoli, ale naturalnie.

Sekret szybkiego dojrzewania pomidorów: jabłka i banany

Jeśli jednak zależy Ci na tym, by pomidory szybciej się zarumieniły, sięgnij po domowy, naturalny trik, który zna każdy doświadczony ogrodnik: połóż obok nich jabłko lub banana.

Dlaczego to działa? Zarówno jabłka, jak i banany wydzielają etylen – gaz roślinny, który przyspiesza proces dojrzewania. Etylen działa nie tylko na owoce tego samego gatunku, ale również na inne warzywa i owoce znajdujące się w pobliżu. W przypadku pomidorów może to oznaczać szybszą przemianę zielonych owoców w soczyście czerwone, gotowe do zjedzenia.

Najlepszy efekt uzyskasz, zamykając pomidory razem z owocem etylenowym w papierowej torbie lub przykrywając je ściereczką. To pozwoli utrzymać stężenie gazu na wyższym poziomie. Już po kilku dniach możesz zobaczyć pierwsze efekty – pomidory będą wyraźnie zmieniać barwę.

Pamiętaj jednak, aby:

  • nie używać plastikowych worków – brak dostępu powietrza sprzyja rozwojowi pleśni;
  • codziennie sprawdzać pomidory – zbyt długo przechowywane mogą przejrzeć lub zacząć się psuć;
  • oddzielić pomidory uszkodzone lub z plamami – mogą szybciej pleśnieć i „zarazić” resztę.

Uważny ogrodnik to najlepszy sprzymierzeniec

Choć istnieje wiele trików na przyspieszenie dojrzewania pomidorów, nie zastąpią one jednej, najważniejszej rzeczy – regularnej opieki i obserwacji. To właśnie uważne oko ogrodnika pozwala szybko zareagować na niepokojące objawy, jak pojawienie się szkodników, przebarwienia liści czy oznaki choroby.

Warto codziennie poświęcić kilka minut, by zajrzeć między krzaki, usunąć zbędne liście, sprawdzić wilgotność gleby i zerwać gotowe owoce. Taka codzienna praktyka nie tylko przekłada się na lepsze plony, ale też sprawia ogromną satysfakcję

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj