Dziennik Gazeta Prawana logo

Najgorsza ryba na święta. Dietetyczka mówi o "jedzeniu świeczki"

19 grudnia 2024, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najgorsze gatunki ryb, których warto unikać. Porady dietetyczki
Najgorsze gatunki ryb, których warto unikać. Porady dietetyczki/Shutterstock
Ryba to obowiązkowe danie w czasie świąt. Serwujemy ją na wigilijnym stole na wiele sposobów. Najczęstszym wyborem jest karp, jednak często sięgamy też po inne gatunki ryb. Okazuje się, że nie wszystkie służą naszemu zdrowiu. Dietetyczka wskazała, jakich ryb najlepiej unikać. 

Ryba, której warto unikać. Opinia dietetyczki

Dietetyczka kliniczna dr Wanda Baltaza, w rozmowie w programie "Dzień dobry TVN", wskazała, jakich ryb warto unikać w okresie świąt, ale nie tylko. Choć w powszechnym przekonaniu ryby uznawane są za zdrowe (i słusznie!), to okazuje się, że nie wszystkie niosą ze sobą równe korzyści odżywcze. Niektóre gatunki ryb mogą przynieść naszemu zdrowiu więcej szkody niż pożytku. Dietetyczka wyróżniła szczególnie jeden z nich.

Ryba maślana, która znajduje się w sushi, powyżej 150 gramów będzie powodowała wszystkie niemiłe dolegliwości. Ból głowy, objawy zatrucia, ból żołądka, nadmierne reakcje jelitowe, biegunka. Ma ona tzw. estry woskowe, czyli mówiąc wprost pochodne parafiny. Czyli to tak jakbyśmy się najedli świeczki - powiedziała dr Baltaza. 

 A co z pangą, tilapią i tuńczykiem - czy są zdrowe?

Wśród ryb, których warto unikać, pojawiły się również: panga, tilapia i tuńczyk. Panga nie jest rybą, która jest lokalna, co oznacza, że zawsze kupujemy ją wyłącznie mrożoną. Specjalistka radzi, by - jeśli już chcemy ją włączyć do naszej diety - zrobić to z umiarem. - To jest ryba, która jest hodowana przemysłowo, jest wysoko zanieczyszczona i jest sztucznie hodowana. To nie jest ryba dobra dla naszego zdrowia. Tilapia również może być zanieczyszczona, więc nie jedzmy jej w nadmiarze - radzi dietetyczka. 

Jak się okazuje, nie najlepszym wyborem jest również tuńczyk. - Tuńczyk pływa w wielkich wodach. Te ryby, które dużo pływają i mają silne mięśnie, będą chłonęły więcej metali ciężkich, dlatego może być tam przede wszystkim rtęć - ostrzega dr Baltaza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj