Jak co roku zamarznięte szyby stają się codziennym udręczeniem
Zimowe warunki są bezlitosne dla kierowców. Niska temperatura powoduje, że zamarznięte szyby stają się codziennym udręczeniem. Problemem są również przepisy, ponieważ policja regularnie przypomina, że jazda z brudnymi lub oblodzonymi szybami wiąże się z wysokim mandatem, a w skrajnych przypadkach nawet zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Nic dziwnego, że wielu kierowców szuka szybkiego i taniego sposobu, aby rano ruszyć z miejsca bez stresu.
W najbliższych dniach stycznia pogoda nie będzie rozpieszczać, więc warto poznać prosty sposób na odmrożenie samochodu w awaryjnych sytuacjach.
Jak szybko odmrozić szyby domowym sposobem?
Własnoręcznie przygotowany zimowy płyn do spryskiwaczy to tani, skuteczny i bezpieczny sposób, dzięki któremu szyby odmrozisz w kilka sekund, a spryskiwacze pozostaną sprawne podczas mrozów. Domowy płyn poradzi sobie nawet wtedy, gdy temperatury mocno spadną, a na szybach pojawi się grubsza warstwa szronu.
Aby przygotować mieszankę, potrzebny jest alkohol, ocet, odrobina płynu do naczyń i woda.
Przepis na domowy zimowy płyn do spryskiwaczy
Aby zrobić domową mieszankę do odmrażania szyb, przygotuj:
- 4 litry wody koniecznie demineralizowanej,
- 1 szklankę alkoholu izopropylowego (IPA) lub spirytusu 70–95%,
- 50 ml octu,
- 1 łyżkę płynu do naczyń.
Ważne: wódka 40% to zdecydowanie za mało żeby cokolwiek odmrozić.
Przygotowanej mieszanki nie wlewamy do zbiornika spryskiwaczy. Całość należy wymieszać i przelać do zwykłego pojemnika ze spryskiwaczem, a następnie używać wyłącznie podczas odmrażania samochodu. Wystarczy spryskać nią szyby, lusterka, a także same dysze spryskiwaczy jeśli zamarzły.
Taka mieszanka działa natychmiast, rozpuszcza szron, zapobiega zamarzaniu spryskiwaczy. Warto ją mieć zawsze pod ręką w samochodzie. Jeśli warunki mają być wyjątkowo ostre, można dodać więcej alkoholu, aby zwiększyć odporność płynu na niskie temperatury.
Uwaga! Gotowe płyny do spryskiwaczy od renomowanych producentów są dokładnie testowane nie tylko pod kątem skuteczności, ale także bezpieczeństwa dla lakieru, gumowych uszczelek, metalowych elementów karoserii oraz tworzyw stosowanych w samochodach – w tym poliwęglanów, z których wykonuje się np. klosze reflektorów. Domowe mieszanki nie przechodzą takich badań, a ich skład bywa bardzo różny. Dlatego wszelkie eksperymenty z samodzielnym przygotowaniem płynu robisz wyłącznie na własną odpowiedzialność. Nie zaleca się wlewania domowej mieszanki do zbiornika spryskiwaczy.