Magda Gessler to jedna z najbardziej charakterystycznych gwiazd w polskim show-biznesie. 70-latka doskonale wie, co zrobić, by wokół swojej osoby wywołać natychmiastowe zamieszanie. Niedawno chyba jednak nie spodziewała się takiej burzy pod swoim najnowszym zdjęciem.

Reklama

Magda Gessler chwali się stylizacją z okazji walentynek

Magda Gessler z okazji walentynek opublikowała w sieci zdjęcia, na którym zapozowała w pełnym makijażu. Na jej głowie pojawiła się oczywiście tona loków. W opisie fotografii Magda wyznała, że jest to jej walentynkowy look. Dodała też, że nie ma w jej stylizacji nic sztucznego.

"Walentynkowy "look" - nic sztucznego, nic obcego. Tak wygląda sztuka dobrego makijażu i fryzury. To jest to. Nie trzeba nic więcej. Dziękuję" - podpisała fotkę Gessler.

Fani podejrzewają Gessler o majstrowanie przy twarzy

Wypowiedź gwiazdy nie przypadła do gustu wszystkim fanom. Większość internautów zarzuciła 70-latkce majstrowanie przy twarzy.

"Oj, pani Magdo, medycyna estetyczna jest dla ludzi. Ja się nie wstydzę, że z niej korzystam, chociaż z umiarem" - można było przeczytać w sekcji komentarzy.

Na odpowiedź Gessler nie trzeba było długo czekać. Gwiazda wyznała, iż nigdy nie poprawiała urody.

"Jak skorzystam, pochwalę się i podzielę efektem. Proszę nie insynuować czegoś, czego nie stosuję" - odparła Gessler.

To nie pierwszy raz, kiedy Magda Gessler odpiera takie ataki ze strony internautów. W jednym z wpisów na instagramowym koncie restauratorka wyznała, że grymas, który ma na ustach, nie jest wynikiem nieudanego powiększania, a jedynie skutkiem paraliżu jednego z nerwów.

"Kolejny raz muszę się odnieść. Koniec z fałszem i atakami na mnie. Coś banalnego, co nie powinno być w ogóle tematem dyskusji - jest. Hejterzy teraz uśmiechają się od ucha do ucha! Moje usta. A dla Was - dziubek, krzywe, za blade, za czerwone! Za duże, niesymetryczne, zrobione.., za małe, ciągle niezaakceptowane!!! Czytam wasze komentarze pod ostatnim zdjęciem. Nie wierzę. Apeluje!! Kto chce hejtowac - DO WIDZENIA! Usta są moje, przeszłam paraliż nerwu... wasze okrucieństwo boli, Ale skoro TE usta tak was ciekawią, intrygują... nakręcają! To będzie ich jeszcze więcej. Dla oswojenia i nauki tolerancji. Jestem cierpliwa. Poczekam na tych, którzy zostali w średniowieczu" - pisała w sieci Gessler.