Rozdanie nagród Grammy to najważniejsza impreza w muzycznym kalendarzu. Na takiej gali pojawiają się największe osobistości show-biznesu, a taka okazja wymaga wyjątkowych kreacji. Niestety, słynni goście nie zawsze sprostali wysokości zadania: w dążeniu do wyjątkowości zapędzili się za daleko. Oto najbardziej dziwaczne kreacje tego wieczoru, który dzięki nim miał w sobie coś z balu... przebierańców.
czytaj dalej...
Jak zazwyczaj, prym w kategorii dziwaczność wiodła Lady GaGa. Tym razem postanowiła strojem podkreślić, że jest z innego świata. Srebrna suknia od Armani Prive i dziwaczne buty platformy w stylu gejszy wyglądały doprawdy kosmicznie. W ręku wokalistki błyszczała gwiazda, a na sukni: eliptyczne pierścienie przypominające orbity planet. Ciekawe, z której urwała się nasza gwiazda...
czytaj dalej...
Kosmiczna okazała się również druga kreacja Lady GaGi. Jak zwykle niezapomniane wrażenie pozostawiła swoją specjalnością: nakryciem głowy. Postanowiła też udowodnić, że przedstawiciele cywilizacji pozaziemskich też mogą być seksowni. Zadarta z tyłu spódniczka zamarła jak zaklęta w tej pozycji, ukazując pupę gwiazdy.
czytaj dalej...
Rihanna już dano zrezygnowała ze stonowanej poprawności na rzecz najpierw niezwykle gustownych, a potem coraz odważniejszych stylizacji. Tym razem odbyło się to ze szkodą dla jej urody i pięknej figury. Futurystyczne, modne szerokie ramiona i dziwaczne marszczenia na biodrach sprawiły, że prezentowała się niezwykle... kanciasto. Sytuacji nie uratowały aplikacje z piór i seksowne rozcięcie na plecach. Biała suknia od Elie Saab to nie był dobry wybór!
czytaj dalej...
Suknie projektu Victorii Beckham może dobrze wyglądają na chudej jak szczapa Victorii, niekoniecznie na innych... Charakterystyczne dla projektów Posh uwypuklone przez gorset piersi i aplikacje w okolicach bioder nie sprawdzają się na ciałach pań o bardzo kobiecej figurze. Poszerzone biodra i groteskowo wypchnięty biust - tak zaprezentowała się Jennifer Hudson.
czytaj dalej...
Trudno powiedzieć, za co przebrała się aktorka Phoebe Price. Może jakieś morskie stworzenie? Dół srebrnej sukni można by uznać za macki ośmiornicy... Luźna i szeroka kreacja optycznie dodała aktorce kilka kilo. A na dodatek wyglądała, jakby została zakupiona na ulubionym babcinym bazarku...
czytaj dalej...
Księżniczka popu nie przeobraziła się niestety w królową. Nadal nie daje sobie także rady z doborem kreacji. Na Grammy postanowiła być seksowna, ale jej dziwaczna kreacja plasuje się poniżej wszelkich oczekiwań. No i odkrywa to, co Brit powinna jednak zakrywać: masywne uda. Dla porównania: na zdjęciu możesz także zobaczyć dwie gwiazdy, które wiedzą, jak się zaprezentować w starciu z setkami fleszy aparatów fotograficznych...