Ruchy i organizacje kobiece kojarzą się przede wszystkim z wojującymi feministkami uzbrojonymi w transparenty, palącymi swoje biustonosze i niesłusznie podejrzewanymi o nienawiść do mężczyzn. Coraz więcej kobiet chce uczestniczyć w twórczych spotkaniach z innymi kobietami i pielęgnować swoją kobiecość – tę wewnętrzną. Najlepiej robić to w sposób zorganizowany i pod okiem ekspertów. A można to osiągnąć właśnie z Dojrzewalnią Róż.

Kobiecość potrzebuje wsparcia

Jedna z założycielek Dojrzewalni - Lucyna Wieczorek - deklaruje, że ich dzieło to przede wszystkim przestrzeń do spotkań, w której panie będą mogły rozwinąć skrzydła i przemówić pełnym głosem. Ona i pozostałe pomysłodawczynie – Ewa Panufnik i Dorota Gawron - z doświadczenia wiedzą, że kobiecość w dzisiejszych czasach potrzebuje wsparcia. Najlepiej kobiecego. Tak właśnie powstała Dojrzewalnia – z potrzeby poczucia wspólnoty. Organizacja promuje postawę feministyczną – ale feministyczną prawdziwie, czyli wychodzącą z założenia, że kobieta i mężczyzna to po prostu ludzie, równi sobie i nie podlegli jedno względem drugiego. Nie ma mowy o wywyższeniu jednej z płci ani zwalczaniu samców.

Akademia dla pań

Dojrzewalnia to wielopoziomowe przedsięwzięcie, głównie zaś rodzaj damskiej akademii. Powstała w 2003 roku. Najpierw były spotkania w damskim gronie, podczas których uczestniczki zrozumiały, że kobietom na pewnym etapie potrzebne są inne kobiety. Konfrontacja dawała im wiele radości i motywacji. Potem Ośrodek Rozwoju zaczął organizować warsztaty, także cykliczne, podczas których można było pogłębić zdobytą wcześniej wiedzę.

Można tu zapisać się na rozmaite kursy nie tylko z dziedzin naukowych. W ofercie są takie z zakresu psychologii i odkrywania swojej tożsamości płciowej, ale też z inwestowania i samoobrony. Początkowo inicjatywa była skierowana tylko do płci pięknej, jednak szybko okazało się, że kobiety chcą, by ich partnerzy uczestniczyli w ich przemianie i by także mieli szansę na rozwój.

Komunikacja bez przemocy

Misją Dojrzewalni jest ułatwienie kobietom pogodzenia ich kobiecości i oczekiwań, z którymi mierzą się na co dzień. W założeniu organizacja ma inspirować i wyzwalać. Nie ma to jednak nic wspólnego z wojną damsko-męską, a z odkryciem potrzeb kobiety i daniem jej narzędzia do zrealizowania ich. W Dojrzewalni podstawą jest dialog z innymi kobietami. Panie wzajemnie inspirują się i motywują. “To kwestia zmiany podejścia do wizerunku kobiety, która chce sie rozwijać” - przekonuje pani Lucyna. Podstawą dialogu w Dojrzewalni jest Nonviolent Communication, czyli komunikacja bez przemocy.

Bez ograniczeń, bez ram

Szkoła ma autorski charakter. Zajęcia są prowadzone według następującej zasady: to kurs ma być dopasowany do osobowości kursanta, a nie kursant wtłoczony w ramy programu. Indywidualne podejście zapewnia Dojrzewalni ogromne zainteresowanie.

Jednym z przedsięwzięć Ośrodka jest Festiwal PROGRESSteron – który 6 marca 2009 roku ruszy już po raz 17. W jego trakcie można uczestniczyć w rozmaitych warsztatach i wykładach. Według Lucyny Wieczorek zazwyczaj w imprezie bierze udział około 4000 osób. "To stanowi swoisty rekord. Nie słuszałam, by inna impreza tego typu gromadziła tyle osób" - dodaje. Festiwal rusza jednocześnie w 11 miastach, dostępnych będzie ponad 700 zajęć.

Na kursy Dojrzewalni Róż można zapisać się na stronie internetowej. Tam znajdują się też harmonogramy festiwalu dla poszczególnych miast.

Koszt zależy od ilości kursów i ich rodzaju, ale nie jest wygórowany – niektóre warsztaty kosztują nawet 10 zł. Część zajęć jest darmowa.