Dziennik Gazeta Prawana logo

Od ładnej ekspedientki sukienki nie kupię!

20 sierpnia 2009, 17:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Od ładnej ekspedientki sukienki nie kupię!
Inne
Wydawałoby się, że im atrakcyjniejsza ekspedientka, tym większy obrót. A jednak właściciele sklepów z kosmetykami i ubraniami powinni rozważać kandydatury kobiet co najwyżej przeciętnych. Bo, jak wynika z ostatnich badań, panie wcale nie są skłonne do kupowania produktów, gdy sprzedawczyni jest ładniejsza od nich.

Dlaczego? Bo taka "pani za ladą" stanowi bezpośrednie zagrożenie. Jak tłumaczy dr Bianca Price z Uniwersytetu Południowej Australii w Adelajdzie, piękne celebrytki, które znajdują się poza zasięgiem, są wzorem do naśladowania, ale z pięknymi sprzedawczyniami rzecz ma się zgoła inaczej. Ekspedientki znajdują się tuż obok, na wyciągnięcie ręki, więc są bardziej realną konkurencją. Taką, która zniechęca - czasem sam widok ładnej pani z obsługi sprawia, że kobieta nawet nie wejdzie do sklepu.

Australijska badaczka zainspirowała się sprawą swojej studentki, która ze względu na noszoną protezę ręki była wysyłana do magazynu bo, jak słyszała, nie spełniała firmowych zaleceń odnośnie wyglądu. Price postawiła sprawdzić, czy na pewno im ładniejsza ekspedientka, tym lepiej.

Australijka pokazała 341 kobietom zdjęcia atrakcyjnych i nieatrakcyjnych sprzedawczyń. Badane miały wyobrazić sobie, że zastanawiają się nad kupieniem od nich kosmetyków lub telefonu komórkowego. Okazało się, że panie były mniej chętne do kupienia produktów od ładnych sprzedawczyń - przy czym im ładniejsza ekspedientka, tym mniejsza była szansa dokonania zakupów. Dlatego badaczka sugeruje właścicielom sklepów, żeby zatrudniali sprzedawczynie o zróżnicowanym i "normalnym" wyglądzie, a nie panie o wyglądzie jak z żurnala.

"Jesteśmy bombardowani obrazami i kobiety, zwłaszcza młode, czynią ze swojego wyglądu rodzaj CV. To on może decydować, ilu przyjaciół mamy, czy uda nam się znaleźć partnera i jak przebiega nasza kariera zawodowa. Kobiety są istotami rywalizującymi biologicznie. Jeśli uznają, że inna kobieta stanowi społeczne zagrożenie, wpływa to na ich zachowanie" - tłumaczy Price.

_____________________________________

>>> Oto największe kobiece kompleksy
>>> Wakacje śladem fantazji erotycznych
>>> Zobacz stylistyczne fantazje Nelly Rokity

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj