Z Sudden Infant Death Syndrome - czyli nagłą śmiercią łóżeczkową - mamy do czynienia, gdy zdrowe dziecko umiera nagle we śnie. Lekarze wciąż nie znają przyczyn jego występowania: tylko 25 procent przypadków da się wyjaśnić, 75 proc. pozostaje owiane nimbem tajemnicy.
Medycyna jednak usilnie pracuje nad rowiązaniem tego problemu. Oto wyszczególnione przez lekarzy prawdopodobne przyczyny pojawienia się nagłej śmierci:

  • bezdech - wynika z niedojrzałości układu oddechowego
  • niedorozwój pnia mózgu - to tu pojawia się sygnał, że brakuje tchu
  • niedobór serotoniny - czyli neuroprzekaźnika, który odpowiada za przepływ informacji z i do mózgu

Niestety, żadna z wyżej wymienionych przyczyn nie jest potwierdzona w 100 procentach.

KTO JEST NAJBARDZIEJ NARAŻONY?

Statystyki pokazują, żę największe zagrożenie SIDS ma miejsce, gdy dziecko ma 2-6 miesięcy. Przeważnie zgon następuje w nocy lub nad ranem. Przypadki śmierci w czasie drzemki w ciągu dnia są marginalne. Ryzyko jest zwiększone, gdy rodzice są palaczami lub piją alkohol (albo zażywają narkotyki). Także matki, które w ciąży regularnie paliły i piły, naraziły swoje dziecko na SIDS.
Niestety rodziny, w których był przypadek nagłej smieci, muszą pilnować się dużo bardziej - czynnik genetyczny takżę możę być decydujący.

ŚRODKI OSTROŻNOŚCI

Jak więc ochronić swój skarb? Nie jesteście bezradni. W zniwelowaniu zagrożenia pomaga systematyka. Regularne godziny drzemek i posiłków doskonale regulują organizm małego człowieka i zmniejszają stres. Poza tym warto przestrzegać kilku zasad:

  • Kładź dziecko na plecach. Udowodniono, że takie ułożenie zmniejsza ryzyko wystąpienia SIDS ponaddwukrotnie. Dzięki horyzontalnej pozycji maluch nie zdoła przytknąć buzi do poduszki i udusić się. Jeżeli przykrywasz niemowlę, koniecznie zawiń brzegi materaca na wysokości jego klatki piersiowej pod materacyk - dzięki temu nie przykryje sobie twarzy. Najlepiej jednak ubrać je po prostu w śpioszki lub zapiąć w śpiworku. Jeżeli dziecko ma np. katar i na plecach jest mu niewygodnie, układaj je na boku. W ciągu dnia może spać na brzuszku - musisz jednak być czujna i regularnie go doglądać.
  • Nie przegrzewaj niemowlęcia. Temperatura w jego pokoju nie powinna przekraczać 20 stopni.
  • Karm piersią. Co prawda nie udowodniono, żeby to zmniejszało ryzyko, ale ponieważ jest ogólnie dobroczynne dla dziecka, na pewno nie zaszkodzi. Twój pokarm pomaga dziecku się rozwijać, więc i jego układ oddechowy, i nerwowy na tym skorzystają.
  • Nie ma ustalonej opinii na temat spania z dzieckiem. Istnieją dane mówiące, że SIDS występuje w takim przypadku rzadziej. Jednak odnosi się to tylko do rodziców niepalących i którzy nie pili alkoholu przed pójściem spać. Jeżeli palicie, absolutnie nie bierzcie dziecka do waszego łóżka.

DZIECIĘCY MONITORING

Technologia także przychodzi z pomocą wystraszonym rodzicom. W sprzedaży są specjalne elektroniczne maty, które zaalarmują cię, jeśli malec nie będzie oddychał przez ponad 20 sekund. Urządzenie umieszcza się pod łóżeczkiem. To, że należy zachować dość dużą odległość między dzieckiem a urządzeniem, wskazuje raczej na to, że nie jest obojętne dla zdrowia. Mimo to jeżeli stosujesz je zgodnie z zaleceniami producentów, wszystko powinno być w porządku.

Także wiele elektronicznych niań jest wyposażonych w monitor oddechu. Są tańsze niż maty, a na pewno także się sprawdzą.

Lekarze przyznają, że SIDS zdarza się dość rzadko. Mimo wszystko lepiej dmuchać na zimne, bo chodzi przecież o wasze dziecko.