Facet sukcesu nie jest długo samotny. Tego samego nie można powiedzieć o kobiecie, która zrobiła karierę. Ona potrafi latami szukać odpowiedniego partnera. Czyżby osiągnięcia miały wpływ na jej atrakcyjność? Eric Hegmann, doradca ds. flirtu, autor poradników, wierzy, że "sukces jest zawsze sexy, niezależnie od płci". Jego zdaniem osoby, które mają uznanie w pracy, osiągają fantastyczne wyniki finansowe i robią błyskawiczną karierę, są pewni siebie, przez co automatycznie stają się atrakcyjne.

Reklama

Zdaniem eksperta nie brakuje mężczyzn, których przyciągają przedsiębiorcze kobiety. Tylko dlaczego nie wychodzi im w związku? "Wina rzadko leży po stronie facetów, częściej kobiety są sobie winne" - twierdzi Hegmann. "Kto nie znalazł sobie życiowego partnera w czasach studenckich, musi zadowolić się ofertami z drugiej ręki" - dodaje. A jak wiadomo, najlepsze kąski rozchwytywane są szybko. Dojrzali mężczyźni gotowi na związek są zwykle albo życiowymi nieudacznikami, ale mają inne cechy, które nie sprzyjają życiu rodzinnemu.

Warto się więc na chwilę zatrzymać i ocenić sytuację. Ty robisz karierę, a przyjaciółki układają sobie życie osobiste i wychodzą za mąż. Co więc robisz? Kpisz sobie z nich, krytykujesz, że rezygnują z siebie i kariery. Przekonujesz, że szybko przestaną być atrakcyjne dla swojego męża. Ale czy aby na pewno masz rację?

"Lekarz może poślubić pielęgniarkę, ale pani doktor nie wyjdzie za sanitariusza" - przekonuje ekspert. Czyżby kobiety były bardziej wymagające? "To są zupełnie inne style zachowania" - wyjaśnia Anne Hugh, dyplomowana psycholożka. Jej zdaniem mężczyźni nie chcą podlegać kobietom, z kolei one szukają ramienia, na którym mogłyby się oprzeć. W konsekwencji często zostają same. Bardzo wysokie wymagania zmniejszają szanse na znalezienia księcia z bajki. Idealnych facetów nie ma, a ci najlepsi - jak już wspomniano - zostali schwytani w sidła w młodości.

Nie ma sytuacji bez wyjścia, dlatego Hermann radzi, by nie tracić nadziei. Ekspert przekonuje, że na uczuciowym rynku pojawia się coraz więcej facetów rozwiedzionych, którzy muszą płacić alimenty na dzieci i często na byłą żonę. Szukają więc oni kobiet silnych i zaradnych, które będą ich partnerkami.

Innym dość ciekawy spostrzeżeniem Hermanna jest to, że dożyliśmy czasów, w których coraz więcej młodych mężczyzn nie obawia się kobiet sukcesu. Emancypacja i ich coraz większa niezależność finansowa w ostatnich latach sprawiła, że panowie powoli zaczynają przyzwyczajać się, że nie tylko oni w domu noszą spodnie.

Reklama

Jakich błędów powinna unikać kobieta sukcesu na randce*:

>>> czytaj dalej



1. Nie przesadzaj z samochwalstwem.

Niech on nie odczuje, że osiągnęłaś zawodowo więcej od niego. Ta zasada szczególnie dotyczy pierwszych spotkań, na których się bliżej poznajcie. Najlepiej, aby powoli oswajał się z faktem, że masz na koncie więcej sukcesów od niego. Daj mu czas, by się z tym faktem oswoił.

2. Na pierwszej randce nie mów o swojej pracy. Niech wasze rozmowy dotyczą wyłącznie życia prywatnego.

3. Słuchaj, pozwól mu mówić.

Zamiast robić mądre wykłady, sypać rozwiązaniami każdego problemu, zaprezentuj się nie jako fantastyczna menedżerka, ale emanuj kobiecością i ciepłem.

4. Absolutnie nie zdradzaj się, że szukasz faceta, który będzie dla Ciebie odskoczną od absorbujących zawodowych obowiązków lub po prostu sposobem na odreagowanie stresów.

I zasada najważniejsza:

5. Bądź sobą. Nie udawaj innej niż jesteś. Nie deklaruj, że praca nie jest dla Ciebie ważna, nie zapewniaj, że uwielbiasz facetów, którzy nie mają aspiracji zawodowych, jeśli nie jest to prawdą. Nie ukrywaj także informacji o tym, czym się zajmujesz. Kiedyś prawda wyjdzie na jaw. Taka miłość nie będzie miała żadnych szans na przetrwanie.

* według Erica Hegmanna i Anne Huth