Dziennik Gazeta Prawana logo

Schudła ponad 11 kilogramów. Wprowadziła te dwie drobne zmiany

17 sierpnia 2024, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
kobieta waga dieta schudnąć
Schudła ponad 11 kilogramów. Wprowadziła te dwie drobne zmiany/ShutterStock
Odchudzanie i zrzucanie zbędnych kilogramów zazwyczaj kojarzy się mozolnym procesem pełnym wyrzeczeń i odmawiania sobie przyjemności. Może się wydawać, że wymaga ono odpowiedniego planowania, cierpliwości i zmiany nawyków. Pewna nauczycielka z Connecticut zrzuciła jednak ponad 11 kilogramów wprowadzając zaledwie… dwie zmiany w swoim życiu. 

Jessica Miller, mieszkanka Connecticut, pracuje jako zdalna nauczycielka. Trzy lata temu wykonała rutynowe badania fizyczne. Okazało się, że siedzący tryb życia i niezdrowe nawyki znacząco wpłynęły na stan jej zdrowia. Wówczas postanowiła zadbać o swoje zdrowie i zrzucić kilka kilogramów. Wprowadziła dwie zmiany. 

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie 

Siedzący tryb życia niszczy zdrowie 

Jessica nie sądziła, że siedzący tryb życia i niezdrowe nawyki mogą mieć aż tak duży wpływ na jej zdrowie. Wyniki badań sprawiły, że zdecydowała "wziąć się za swoje zdrowie". Jak powiedziała w rozmowie z Today.com 47-letnia kobieta, jej ciśnienie i cholesterol były okropne. Lekarz polecił jej ćwiczenia oraz tabletki na ciśnienie krwi i cholesterol. Kobieta, jak sama mówi, często zapomina jednak o przyjmowaniu leków, więc wolałaby zamiast tego… spacerować. 

Codzienny spacer 

Jessica zaczęła więcej się ruszać i więcej chodzić. Początkowo było to 10 minut dziennie, później 20 minut. Po pewnym czasie była w stanie robić codziennie 10 tysięcy kroków lub więcej. Po 6 miesiącach kobieta zrzuciła 11 kilogramów. Na dodatek znacząco spadło jej ciśnienie oraz poziom cholesterolu. Jednocześnie przyznała, że nie zmieniła znacząco swoich nawyków żywieniowych. Choć stara się jeść wartościowsze produkty, nie ogranicza ich ilości. 

Mniej kawy 

Jessica ograniczyła też picie kawy – wcześniej, jak przyznała, wypijała aż 20 filiżanek tego napoju dziennie! Liczbę wypijanych filiżanek zmniejszyła do 2 dziennie. Zaczęła też pić więcej wody, dzięki czemu nie miała ochoty sięgać po "śmieciowe" jedzenie. Oprócz kawy kobieta wykluczyła także ze swojej diety napoje gazowane i alkohol, które jej zdaniem, negatywnie wpływały na jej cykl snu. Miller powiedziała, że po wprowadzeniu tych zmian nie tylko zauważyła korzyści fizyczne, ale także odczuła poprawę jeśli chodzi o jej stan psychiczny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj