Wzmożone pragnienie towarzyszy nam najczęściej latem. Wysokie temperatury sprawiają, że ciało bezapelacyjnie domaga się nawodnienia i wtedy o nim pamiętamy. Dostarczanie odpowiedniej ilości wody jest ważne nie tylko w krytycznych momentach, ale przez cały rok. Odwodnienie organizmu może nieść ze sobą wiele niepożądanych skutków. Niedobór płynów objawia się najczęściej złym samopoczuciem, sennością, brakiem koncentracji, a także utratą jędrności skóry. Picie wody powinno być naszą codzienną rutyną, jednak w okresie jesienno-zimowym, ze względu na niskie temperatury często niechętnie sięgamy po napoje.

Reklama

Co warto pić jesienią – przydatne wskazówki

Często zdarza się, że o piciu wody przypominamy sobie raz czy dwa razy w ciągu dnia lub całkowicie o nim zapominamy. Nawyk regularnego nawadniania pomaga z tym walczyć i można go wyrobić w stosunkowo krótkim czasie.

Herbata dobra na wszystko. W okresie jesienno-zimowym to ciepłe napoje spożywamy najchętniej - nic tak nie poprawia nastroju, jak ciepła i aromatyczna herbata. Nie zawsze jednak mamy czas i możliwość jej przygotowania. Herbaty wymagają odpowiedniego zaparzenia w określonej temperaturze. Czy możemy ominąć te procedury? Dzięki butelkom wielokrotnego użytku ulubione napoje można mieć zawsze pod ręką - w drodze do pracy, szkoły, w dłuższej podróży, czy na spacerze. Nowoczesne kubki termiczne pozwalają na utrzymanie gorąca nawet przez 6 godzin, a jeśli jesteś fanem świeżej herbaty, możesz spróbować ciekawego wynalazku: herbaty w kostkach. Są stworzone z naturalnych składników, bez dodatków i substancji słodzących i dostępne w kilku smakach. Każda kostka Microtea rozpuszcza się w 400-600 ml gorącej wody (zalecana temperatura to 60 stopni C) - bez mieszania i zaparzania.

Szacuje się, że dorosła osoba powinna pić około 2-2,5 litra płynów dziennie. Picie samej wody jest jednak dla wielu nie lada wyzwaniem. Szczególnie w przypadkach, gdy przyzwyczailiśmy ciało do smakowych napojów. W odejściu od złych nawyków pomocne mogą okazać się świeże lub mrożone owoce i zioła, np. mięta czy bazylia, które nadadzą delikatny smak wodzie.

Reklama

Woda w zasięgu wzroku. Trzymanie napojów na widoku to zdrowy nawyk, który ułatwi nam nawadnianie się przez cały dzień. Sięgniemy po nią automatycznie, niezależnie od tego, czy jesteśmy spragnieni – to naprawdę działa!

Reklama

Przerwa na...wodę! Warto wyznaczyć przerwy na picie wody w ciągu dnia. Pomóc w tym mogą np. aplikacje na smartfony, dzięki którym pamiętanie o piciu wody staje się prostsze i ciekawsze. Aplikacja analizuje nasze postępy i motywuje w postaci wyników... oczywiście jeżeli nie zapomnimy ich wpisać.

Jeśli nie woda, to co? Należy pamiętać, że oprócz napojów, jedzenie warzyw i owoców jest również źródłem nawodnienia. Zawarte w nich bogate składniki odżywcze są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Do najlepiej nawadniających owoców, należą m.in. arbuz, grejpfrut i melon, a z warzyw warto wybierać ogórki, szpinak, brokuł czy pomidory – każdy z nich w swoim składzie ma ponad 90% wody, a dodatkowo są źródłem witamin.

Odpowiednie nawodnienie wymaga wypracowania codziennych, zdrowych nawyków. Szczególnie warto o nich pamiętać w okresie, kiedy organizm jest narażony na niekorzystne czynniki zewnętrze. Przyniosą widoczne korzyści już po kilku dniach w postaci lepszego samopoczucia i zdrowszego wyglądu skóry.