Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciemne okulary to nie wszystko! Ważne zasady letniego dbania o oczy

14 lipca 2022, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta. Lato. Słońce. Oczy.
<p>Kobieta. Lato. Słońce. Oczy.</p>/Shutterstock
Sezon wakacyjny zachęca do częstszego przebywania na świeżym powietrzu i korzystania z uroków lata. W tym czasie większość z nas planuje także swój długo wyczekiwany, zasłużony urlop. W trakcie przygotowań do wyjazdu do podróżnych toreb pakujemy olejki do opalania, kremy z filtrem UV, kapelusz, kostium kąpielowy i wszystkie akcesoria, które przydają nam się podczas wypoczynku. Jednak czy pamiętamy również o ochronie wzroku wszystkich podróżujących przed szkodliwym promieniowaniem?

W trakcie słonecznego dnia do oczu dociera dużo więcej światła. Co więcej – planując wakacje nad wodą, warto pamiętać o tym, że tafla wody może odbijać nawet do 95 proc. promieni UV! W przypadku długotrwałej ekspozycji na słońce i braku odpowiedniej ochrony oczu może dojść do uszkodzenia siatkówki i rogówki.

Niebezpieczne promieniowanie UVA i UVB

Lekarze przestrzegają, by w upalne dni unikać przebywania na słońcu w samo południe – słońce grzeje wówczas najmocniej, dlatego lepiej zrezygnować z wyjścia na zewnątrz, by zminimalizować ryzyko poparzenia słonecznego. Okazuje się jednak, że dla wzroku najbardziej newralgicznymi godzinami są 09:00 oraz 14:00 – 15:00. To w tym czasie do oczu dociera najwięcej promieni UV, które są absorbowane przez tkanki oka – rogówka wchłania przede wszystkim promienie UVB, natomiast soczewka UVA. To bywa powodem możliwych uszkodzeń tkanki, a od długości fali zależny jest ich stopień i rodzaj.

Chociaż oczy wyposażone są we własne mechanizmy obronne (mrużenie oczu czy zwężanie się źrenicy na światło), to pamiętajmy, że ta forma naturalnej obrony z pewnością nie jest wystarczająca i nie zapewnia maksymalnej ochrony wzroku. W szczególności, gdy spędzamy na słońcu wiele godzin.

Warto wiedzieć o tym, że okulary „na słońce” to nie tylko „zerówki”. Mitem jest, że osoby, które mają wadę wzroku, nie mogą w pełni korzystać z rozwiązań optycznych chroniących ich wzrok przed szkodliwym światłem. Obecnie na rynku dostępne są nowoczesne okulary przeciwsłoneczne polaryzacyjne z korekcją (do kupienia wyłącznie w profesjonalnych salonach optycznych). Nawet jeśli mamy do czynienia z dużą wadą wzroku, odpowiedzią na te potrzeby mogą być np. szkła okularowe z nowoczesną, inteligentną technologią, która chroni oczy nie tylko przed promieniowaniem UV na zewnątrz, ale także ekranem monitora komputera czy telewizora w pomieszczeniach. Jest to możliwe dzięki miliardom cząsteczek fotochromowych, w które wyposażone są takie szkła.

- – dodaje ekspertka - podkreśla Agnieszka Stawowy, dyplomowany optyk, ekspertka kampanii Czas Na Wzrok.

Zapomnij o okularach przeciwsłonecznych za 10 zł!

„Gotowe” okulary – takie, które możemy kupić w hipermarkecie, aptece czy na straganie na nadmorskim deptaku, to odwieczny problem, z jakim zmagają się Eksperci Maksymalnej Ochrony Wzroku, edukujący Polaków w zakresie dbania o wzrok.

Pamiętajmy, że rozwiązania optyczne z ochroną przeciwsłoneczną mają sens jedynie wtedy, jeśli poparte są odpowiednimi certyfikatami ochrony wzroku zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Powinny one mieć także oznaczenie CE. Oznacza to, że okulary są zgodne z europejskimi standardami bezpieczeństwa. Zakup okularów przeciwsłonecznych bez certyfikatu może wyrządzić więcej szkody. Nieodpowiednie, ciemne szkła rozszerzają źrenicę, co w rezultacie sprawia, że do oka dociera więcej promieni słonecznych, które mogą uszkodzić soczewkę czy siatkówkę.

Odpowiednie nawilżenie

Bardzo istotne jest także odpowiednie nawilżenie oczu. Nie tylko upały i nadmierne słońce, ale także klimatyzacja czy wszelkiego rodzaju wentylatory i wiatraki – tak często używane latem – mogą prowadzić do wysuszania gałki ocznej. Pamiętajmy więc o regularnym nawilżaniu oczu. Zadbajmy o to, by krople nawilżające były niezbędnikiem w naszej wakacyjnej torbie podróżnej. Najlepiej te, które w swoim składzie zawierają kwas hialuronowy – naturalny składnik naszego organizmu, występujący właśnie m.in. w gałce ocznej. Krople nawilżające będą szczególnie cenne, jeśli wyruszamy w podróż samochodem czy samolotem. Wilgotność w tych środkach lokomocji może być niska właśnie ze względu na klimatyzację. Brak nawilżenia może prowadzić bowiem do podrażnienia i zaczerwienienia oczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj