Wymienię cię na lepszy model…
Według badania w przypadku aktywnych i wykształconych pań z dużych miast podstawowym kryterium, którym kierują się przy zmianie samochodu, jest potrzeba posiadania nowszego, lepszego i mniej awaryjnego auta. I tak chęć wymiany aktualnego środka transportu na nowy, jako główną przyczynę wskazuje 48 proc. ankietowanych, a problemy techniczne używanego pojazdu są pretekstem do zmiany u 31 proc. Jednocześnie 17 proc. wskazań związanych jest z koniecznością posiadania drugiego auta w gospodarstwie domowym, a niewiele mniej, bo 16 proc. z poprawą bezpieczeństwa jazdy. W pierwszym etapie poszukiwań auta 67 proc. kobiet bierze pod uwagę zarówno nowy, jak i używany pojazd. Finalnie jednak 82 proc. z nich wybiera samochód używany.
- - wylicza Tomasz Otto – Dyrektor Departamentu Strategii i Marketingu Automarket.pl.
Relacje z bliskimi i… Internet
Przed podjęciem decyzji o zmianie 39 proc. kobiet informuje o swoich planach i poszukuje wsparcia wśród rodziny i przyjaciół. Cennym źródłem informacji są też ogłoszenia na portalach i fora internetowe (po 30 proc.). Mniejszy wpływ (15 proc.) mają wizyty w salonach samochodowych oraz jazdy próbne – jedynie 7 proc. wskazań. O ostatecznym wyborze konkretnego modelu rozstrzygają: cena zakupu, stan techniczny, bezwypadkowość oraz koszty paliwa. Stosunkowo mniejsze znaczenie ma aktualny przebieg pojazdu. Badanie pokazuje, że wśród preferowanych marek prym wiodą Toyota, Skoda, VW i Nissan – wszystkie uzyskały po ok. 10 proc. wskazań, a także Opel i Ford – po 8 proc.
- – wskazuje Tomasz Otto.
Kobiety kupują za gotówkę, ale interesuje je też wynajem
Prawie połowa kobiet, które chcą zmienić samochód, już na początku określa swój budżet, a dopiero w następnej kolejności dopasowuje do niego konkretną markę i model. Pomimo sprecyzowanej kwoty, która ma być przeznaczona za nabycie auta, część pań ostatecznie decyduje się jednak na oszczędności i kupuje tańszy pojazd. Racjonalność zachowania widać też w sposobie finansowania. O ile na początku kupujące są skłonne w większości sfinansować auto w wariancie kredyt/gotówka, ostatecznie decyduje się na to tylko co piąta z nich. Panie w 56 proc. realizują zakup ze środków własnych, tylko 3 proc. posiłkuje się w pełni kredytem, a 21 proc. korzysta z leasingu. W przypadku zewnętrznego finansowania najważniejszymi kryteriami wyboru są jego całkowity koszt, oprocentowanie oraz wysokość prowizji. Sytuacja podażowa na rynku motoryzacyjnym sprawia również, że rosnącym zainteresowaniem wśród pań cieszy się wynajem długookresowy.
- – podsumowuje Tomasz Otto.