Dziennik.plEmocje

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Czy wisi nad nami widmo nowej psychozy?

2009-05-29 | Ostatnia aktualizacja: 19:36 | Komentarze: 0 | skomentuj
Te zabójcze SMS-y...

Te zabójcze SMS-y... / Inne

Pisaliśmy już o tym, że jeden nieopatrzny sms może przekreślić wieloletni związek. Na przykład wtedy, gdy biorąc do ręki komórkę męża, czytamy: "kochanie, byłeś wczoraj prawdziwym ogierem". Destrukcyjny wpływ sms-ów nie ogranicza się do takich przykrych sytuacji. Czy wiesz, że grozi ci psychoza sms-owa? Ostrzegają przed nią naukowcy.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Co za dużo, to niezdrowo. Również w kwestii sms-ów.."Za dużo", a konkretnie 2272 wiadomości w ciągu miesiąca - tyle ich wysyła przeciętny amerykański nastolatek. Taka działalność nadweręża palce, powodując ich bóle. Jest groźna nawet dla ludzkiego życia - co prawda nie ze względu na demonizowane tajemnicze promieniowanie, a... roztargnienie, jakiemu podlegają piszący podczas przechodzenia przez ulicę czy kierując samochodami.

Lekarze coraz częściej mówią o nowym zjawisku, które umownie nazwali sms-ową psychozą. Jej objawy to: lęki, roztargnienie, pogorszenie się ocen w szkole, uszkodzenia palców i bezsenność. Doktor Martin Joffe z Greenbrae w Kalifornii postanowił zbadać nowe zjawisko i przeprowadził ankietę wśród uczniów dwóch szkół średnich. Był zszokowany. Uczniowie wysyłali nawet po kilkaset sms-ów w ciągu doby, również w środku nocy. "To sms co kilka minut. Dowiedziałem się, że piszą wiadomości także w środku nocy. To z kolei powoduje, że pokolenie, które i tak już ma problemy z bezsennością, tylko sobie tych problemów dodaje" - mówi zatroskany specjalista.

Jeszcze poważniejsze argumenty wytacza Sherry Turkle, psycholog, która od trzech lat bada wpływ sms-ów na rozwój młodzieży. Specjalistka twierdzi, że ta mania może stanąć na drodze do prawidłowego rozwoju młodych ludzi. "Wśród zadań, przed którymi stoi dorastający człowiek, jest odłączenie się od swoich rodziców oraz znalezienie czasu i spokoju, by zastanowić się na tym, kim chce się być. Sms-y utrudniają te zadania" - ostrzega psycholog.

Sms-y nie dają korespondującym zapomnieć o współrozmówcach, zbliżają, a przez to utrudniają osiągnięcie niezależności. "Już teraz spotykamy młodych ludzi, którzy wysyłają do swoich matek po piętnaście sms-ów dziennie, pytając np. o to, jakie buty powinni włożyć" - zauważa Turkle. Pisanie kolejnych wiadomości i bycie bombardowanym odpowiedziami uniemożliwia skupienie się i wyciszenie czy nauczenie się cierpliwości.

Amme
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«