(ZBYT) WYSOKA CENA PREZENTÓW POD CHOINKĄ

Jaka jest cena gwiazdkowych prezentów? Wysoka. Dla ofiarodawców, bo obdarowani mają na ten temat nieco inne zdanie… Jak obliczył ekonomista Joel Waldfogel, prezenty otrzymywane od innych dają nam o 20 procent mniej satysfakcji niż te, które kupilibyśmy sobie sami, a ich postrzegana przez nas wartość jest o jedną piątą niższa od rzeczywistej, rynkowej. Zdaniem Waldfogela globalny koszt takich chybionych podarków to… około 25 miliardów dolarów każdego roku…

czytaj dalej



27 GRUDNIA - MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ ODDAWANIA PREZENTÓW DO SKLEPU?

W efekcie przed świętami ludzie stoją w kolejkach do sklepów kupując prezenty, a zaraz po świętach obdarowani ustawiają się, by oddać je z powrotem lub chociaż zamienić. Jak pisze felietonistka Lindsay Nicholson, pewna kobieta ochrzciła nawet 27 grudnia Dniem Oddawania Prezentów Do Sklepu. Chcesz przynajmniej spróbować nie dołączyć do grona „skreślonych” ofiarodawców? Oto lista prezentów, których w żadnym wypadku kobiecie kupować się nie powinno…

czytaj dalej


DYLEMATY ROZMIAROWE – W SZPONACH ILUZJI

Seksowna bielizna bywa określana hitem prezentowym. Jeśli bowiem nie wygląda wypisz-wymaluj jak ta z sex-shopu, nawet najbardziej nobliwa pani zechce ją wdziać choćby na specjalne okazje. A jednak ostrzegamy: jest to prezent wysokiego ryzyka! Jeśli bowiem zapytasz kobietę o jej wymiary, z dużym prawdopodobieństwem nie poda ci prawdziwych. Odejmie w biodrach, doda w biuście… Kobiety „przekłamują” takie kwestie całkiem odruchowo. Efekt: bielizna, która nacieszy oko, ale co najwyżej w pudełku.

czytaj dalej


DYLEMATY ROZMIAROWE 2 - OD XS DO „MAMA SIZE”

Właściwa ocena kształtów partnerki też nie zawsze przyniesie dobre rezultaty. Pewnie nie wyobrażasz sobie, co ona poczuje, gdy na forum rodzinnym odpakuje świetną bieliznę czy ciuch z bijącym po oczach napisem: „XL”, albo jeszcze gorzej… Bardziej, niż „mama size” zadowoliłby ją rozmiar „S”, ale wracamy do punktu wyjścia – takiego ciuchu raczej nie ponosi. Rada: unikniesz problemu kupując ubrania lub akcesoria sprzedawane w rozmiarach uniwersalnych, o regulowanej wielkości czy takie rzeczy, które można na siebie zarzucić czy nimi się przewiązać – np. paski czy szale.

czytaj dalej


TO, CO „PRZECIW” I „ANTY”, OBRÓCI SIĘ PRZECIW… TOBIE

Kolejny uniwersalny hit prezentowy w przypadku kobiety to zestaw kosmetyków. Ale uwaga, wśród nich są te wysokiego ryzyka! Wszystko, co zawiera w swojej nazwie słowa „przeciw” i „anty”, lepiej omijać szerokim łukiem – jako ryzyko obrazy majestatu. Wybij sobie z głowy zakup kosmetyków: przeciwzmarszczkowych, antycellulitowych, spalających tłuszcz, przeciw rozstępom, przeciw przebarwieniom, przeciwtrądzikowym, przeciw niedoskonałościom skóry i na cerę naczyniową. Jaki komunikat one dają kobiecie? „Jesteś tłusta, pomarszczona, masz cellulit i rozstępy, a do tego jeszcze trądzik”. Chyba nie to chcemy przekazać prezentem?

czytaj dalej


ŻELAZNY ZESTAW, CZYLI O JEDEN RAZ ZA DUŻO

Macie sprawdzone prezenty i „żelazne” zestawy? Bardzo dobrze, uniknęliście wielu rozczarowań. Ale jakże rozczarowujący bywa fakt, że w tym roku pod choinką znajduje się to samo, co w ostatniej dekadzie. Jeśli co roku kupujesz jej na przykład Chanel nr 5, zwróć uwagę, czy nie poczyniła już zapasów na najbliższe kilka lat. Pewien element zaskoczenia też bywa bardzo cenny… O to przecież chodzi w prezentach.

czytaj dalej


NA ŚWIECZNIKU

Prezent nie musi być drogi, ale jego niewielka cena musi pozostać tajemnicą. Zawsze na rynku znajdzie się grupa okazji nadal atrakcyjnych – ale przede wszystkim dla kupującego. Uwaga, wysokie ryzyko! Wyeksponowane, kłujące w oczy „okazje” zapewne kłują w oczy nie tylko ciebie. Dlatego unikaj kupowania zestawu majtek w koszu z wielkim napisem „Promocja”, stojącego w centralnej alei waszego ulubionego hipermarketu. Gadżet z wystawy sklepu „Tanie drobiazgi – wszystko za 5 zł” też nie będzie najlepszym rozwiązaniem…

czytaj dalej


NIE SPRZĄTAMY ŚPIEWAJĄCO, CZYLI ROZPACZ W TONACJI AGD

Jednym z najbardziej krzywdzących, ale również najbardziej zakorzenionych mitów jest przekonanie, że nic tak nie zadowoli porządnej gospodyni, jak porządny artykuł gospodarstwa domowego. Utrwalają go zapewne reklamy przedstawiające sprzątające panie wirujące ze ścierką i mopem w rytm melodii z opery „Carmen” Bizeta. Wysokie ryzyko! Komplet pięknych garnków jest o ile praktyczny, o tyle mało satysfakcjonujący. Ona na pewno wolałaby przy choince przypomnieć sobie o swojej kobiecości, niż o sprzątaniu, praniu i gotowaniu, które zaprzątają jej uwagę na co dzień. Elegancką deskę do prasowania, zestaw kuchennych noży czy wałek do ciasta zastąp lepiej szminką w uniwersalnie eleganckim kolorze czy wodą toaletową.

czytaj dalej


NAJWYŻSZE RYZYKO…

w całej niebezpiecznej kategorii „AGD i Pokrewne” to akcesoria typu: odkurzacz, superścierki, książki kucharskie. Niestety, podobnie, jak prezenty z serii „anty…”, zawierają w sobie ukryty komunikat o niezbyt miłej treści. W tym przypadku: czystość tego domu pozostawia wiele do życzenia tudzież „może nauczysz się gotować?”

czytaj dalej


DOBRA KOLEKCJONERSKIE

Dobre wychowanie nakazuje ucieszyć się z prezentu, choćby to miała być radość udawana. Nie chcąc innych urazić, sami kręcimy sobie pętle. Jeśli ktoś usłyszy, że lubimy koty i kupi nam prezent z „kocim” motywem, który spotka się z (udawanymi) okrzykami radości, nieszczęście gotowe. Jeśli ona ma już kubek z kotem, świecznik z kotem, zastawę z kotem, podkładki pod zastawą z tymże, glinianego kota, kota z wikliny itd., zastanów się, zanim dokupisz coś do kolekcji. Jeśli nawet na początku koty sprawiały jej frajdę, mogło to być dawno temu…

A jaki był najbardziej nietrafiony prezent, który ty dostałaś/łeś? Zapraszamy do wypowiedzi na naszym forum.