KIEDY MASZ 20 LAT

Cieszysz się życiem i dobrą formą. To Twoje najlepsze lata. Nieprzespane noce i inne grzeszki wobec własnego organizmu na razie uchodzą ci bezkarnie. Ale już teraz zadbaj o zdrowie, to będzie Twój kapitał, który zaprocentuje w przyszłości.

Masz gładkie, sprężyste ciało i kształtne, jędrne piersi. To zasługa działającego pełną parą układu hormonalnego. W tym wieku nawet łakomstwo uchodzi Ci bezkarnie, bo dobra przemiana materii sprawia, że nie musisz odmawiać sobie ani lodów, ani czekolady. Ale już teraz powinnaś zwracać uwagę na to, co jesz. Potrzebujesz przede wszystkim dużo wapnia. Jego źródłem są żółty i biały ser, mleko, jogurt, brokuły, groszek, zielona fasola, bób. Twoje kości gromadzą wapń do 30. roku życia, potem stopniowo go tracą, co może prowadzić do osteoporozy. Kości stają się wtedy kruche i podatne na złamania. Może to Ci się wydawać nieprawdopodobne, ale od tego jak dziś się odżywiasz, zależy, jak sprawna będziesz za kilkadziesiąt lat.

Teraz decydujesz o tym, czy kiedyś będziesz miała mocne kości. Potrzebujesz także kwasu foliowego, czyli witaminy B9. Jej niedobór grozi ryzykiem wystąpienia poważnych wad układu nerwowego u płodu. Nie wystarczy przyjmowanie kwasu foliowego dopiero w ciąży, uzupełnić jego poziom należy już 3-4 miesiące przed zapłodnieniem. A ponieważ najczęściej pierwsza ciąża jest nieplanowana, dlatego wszystkie kobiety w tzw. wieku rozrodczym powinny tak się odżywiać, aby nie dopuścić do niedoboru tej witaminy w organizmie.

Produkty bogate w witaminę B9 to m.in. wątróbka drobiowa, pomarańcze, szpinak, fasola, brokuły, czerwone buraczki, maliny, kasza gryczana, pieczywo z pełnego ziarna. Utracie z organizmu innego ważnego dla Twojego dobrego samopoczucia i wyglądu pierwiastka, magnezu, sprzyjają stresy. Trudno ich uniknąć, gdy zdaje się egzaminy, przeżywa zawody miłosne, szuka pierwszej pracy. Stresujące sytuacje bywają nawet korzystne, bo działają mobilizująco. Jednak długotrwałe stresy nie służą zdrowiu, musisz więc nauczyć się je rozładowywać. Sposobów jest wiele. Spacery, gimnastyka, taniec, relaksujące kąpiele, wizyta u kosmetyczki, zakupy, wygadanie się przed przyjaciółką. Uspokajająco działa też herbatka z melisy wypita przed snem i łagodne ziołowe tabletki na bazie waleriany, melisy i kozłka lekarskiego.

Do 28. roku życia to najlepszy czas na urodzenie pierwszego dziecka, potem mogą pojawić się trudności z zajściem w ciążę, bo jajniki mają coraz mniejszy zapas gotowych do zapłodnienia jajeczek. Najwięcej wysyłają ich w wieku 20-28 lat, dlatego jest to okres największej płodności. Jednak przedwczesna, nieplanowana ciąża może skomplikować życie osobiste. Z punktu widzenia fizjologicznego ginekolodzy uważają, że najlepiej, by kobiety rodziły w wieku 24-28 lat.

czytaj dalej >>> Co może Cię niepokoić ?




1. Owłosienie w nietypowych miejscach - nad górną wargą, na udach, plecach, piersiach, pośladkach. W terminologii medycznej nazywa się to hirsutyzm. Jest to jeden z objawów zespołu policystycznych jajników, któremu często towarzyszy trądzik, nieregularne miesiączki (co trzy-cztery miesiące). Choroba wymaga leczenia u ginekologa-endokrynologa, gdyż grozi niepłodnością. Szanse na urodzenie dziecka są tym większe, im wcześniej kobieta rozpocznie leczenie, znacznie maleją po 25. roku życia. Jednak ciąża nie powoduje cofania się choroby. Jest ona przewlekła i wymaga leczenia aż do przekwitania. Niestosowanie terapii grozi otyłością, cukrzycą, podwyższonym poziomem cholesterolu.

2. Dotkliwy ból w czasie miesiączki, a niekiedy tuż przed pojawieniem się krwawienia i po menstruacji. Niewielki ból miesiączkowy jest zjawiskiem naturalnym, zwykle przechodzi sam albo wystarczy wziąć tabletkę ibupromu. Jednak przy silnych bólach, na które nie pomaga żaden środek, lekarz może podejrzewać endometriozę. To choroba, której przyczyną jest wszczepienie się błony śluzowej macicy w jajniki, jajowody, czasem jelita lub ściany pęcherza. Kobieta ma wtedy równocześnie jakby dwie miesiączki: normalną, kiedy krew wydostaje się na zewnątrz, i drugą, podczas której krew gromadzi się wewnątrz jamy brzusznej. Na jajnikach tworzą się wówczas tzw. torbiele czekoladowe. Objawy choroby łagodzą leki hormonalne, które na kilka miesięcy blokują wytwarzanie estrogenów. Niekiedy konieczna jest operacja chirurgiczna.

3. Bardzo obfite krwawienia miesiączkowe. Mogą prowadzić do niedoboru żelaza, a nawet anemii. Wiele młodych kobiet ma ukryte niedobory żelaza, o czym nawet nie wie. Jeżeli szybko się męczysz, np. wchodząc po schodach, łatwo denerwujesz, masz bóle i zawroty głowy, to być może brakuje Ci żelaza. Jedz bogate w ten pierwiastek produkty, np. wątróbkę, jajka, szpinak, fasolę, natkę pietruszki.

Konieczne badania dla dwudziestolatki

1. Cytologia (wymaz szyjki macicy). Każda dziewczyna, która zaczęła współżycie, powinna od razu zrobić to badanie. Potem musisz je regularnie powtarzać do końca życia. Przy prawidłowych wynikach wystarczy zgłaszać się na cytologię co 2-3 lata (chyba, ze lekarz zaleci częstsze kontrole). To niezwykle ważne badanie dla kobiety. Wykrywa wszystkie zmiany zachodzące w szyjce macicy – od stanów zapalnych po raka.

W takim badaniu cytolog może rozpoznać nie tylko komórki rakowe, ale również i inne odpowiadające za stan zapalny, czyli także grzyby, wirusy, bakterie, pierwotniaki. Dlatego gdy zgłosisz się na cytologię, domagaj się, aby pobrano Ci wymaz szczoteczką. Pamiętaj, że do ginekologa nie obowiązuje rejonizacja. Sama możesz wybrać sobie lekarza. Cytologię najlepiej jest robić między czwartym dniem po miesiączce a czwartym dniem przed kolejną menstruacją. Jeżeli planujesz badanie, przez 48 godzin poprzedzających je powinnaś powstrzymać się od współżycia i nie wykonywać irygacji pochwy. W ramach ubezpieczenia nic nie płacisz za cytologię, prywatnie kosztuje ok. 30 złotych. Wynik cytologii jest gotowy zwykle po 3-4 dniach. Do tej pory najczęściej był to opis oceniający wymaz z oznaczeniem tzw. grupy (pięciostopniowa skala wg Papanicolau). Grupa I - wszystkie komórki prawidłowe, II - zmiany w komórkach świadczące o stanie zapalnym, III - występują tzw. komórki dysplastyczne, które mogą się przekształcić w nowotworowe, IV - pojedyncze komórki nowotworowe, V - liczne komórki nowotworowe.

Teraz odbierając wyniki cytologii, możemy otrzymać bardziej szczegółowy opis naszego stanu zdrowia, zgodnie z zaleceniami Unii Europejskiej. Jest to tzw. system oceny Bethesda (nazwa pochodzi od miejscowości, w której ma siedzibę Narodowy Instytut Onkologii USA). Wraz z wejściem do Unii Europejskiej cytolodzy również u nas zaczynają stopniowo wprowadzać nową klasyfikację z bardzo szczegółowym opisem po łacinie. Jeżeli dostaniesz taki wynik, nie przerażaj się, że nic nie rozumiesz. Jest to informacja dla lekarza, którą on Ci objaśni. Dla Ciebie taki opis będzie dowodem, że wymaz do badania został pobrany bardzo precyzyjnie, zgodnie z najnowszymi zaleceniami.

2. USG piersi. Powinnaś je zrobić po ukończeniu 25 lat, chyba że wcześniej wyczujesz guzek w piersi albo lekarz zauważy coś niepokojącego i skieruje Cię na to badanie. Nie zapominaj o comiesięcznym samodzielnym badaniu piersi, a raz w roku poproś, aby obejrzał je lekarz.

3. USG przezpochwowe (wewnętrzne) narządów rodnych. Powinnaś je robić co dwa lata. To badanie pozwala na wykrycie wszelkich nieprawidłowości w budowie narządów rodnych. Jest to też jedyna metoda rozpoznania raka jajnika w stadium bezobjawowym, gdy nie daje żadnych dolegliwości i jest wyleczalny. Szanse na wyleczenie znacznie maleją, gdy choroba daje już widoczne objawy. Przed rakiem jajnika w znacznym stopniu chroni antykoncepcji hormonalna.

4. Poziom cukru. Po 25. roku życia przynajmniej raz na trzy lata sprawdź stężenie cukru we krwi na czczo. Poziom cukru (glukozy) powyżej 200mg/dl (>11,1 mmol/l) świadczy o cukrzycy. Ta choroba dotyka coraz więcej ludzi na świecie. Mówi się wręcz o epidemii cukrzycy. Leczy się na nią 3 proc. Polaków, ale chorych jest prawdopodobnie dwa razy więcej, tylko o tym nie wiedzą. Przez wiele lat cukrzyca może nie dawać żadnych objawów, ale podstępnie niszczy, serce, nerki, oczy.

czytaj dalej




KIEDY MASZ 30 LAT

Musisz bardziej dbać o siebie. Przybywa Ci obowiązków. Starasz się godzić rolę dobrego pracownika i doskonałej matki. Niestety, najczęściej kosztem własnego zdrowia.

Wiele kobiet w tym wieku już ma dzieci. Jednak są też takie, które odkładają macierzyństwo na później, bo albo nie ułożyły sobie jeszcze życia osobistego, albo pochłania je praca zawodowa lub jakaś pasja. Nie wyobrażają sobie, że mogłyby to wszystko pogodzić. Wprawdzie zdrowa kobieta może zajść w ciążę przez co najmniej 20 lat swojego dorosłego życia, ale problem w tym, że po trzydziestce staje się to trudniejsze, a po 35. roku życia szansa na urodzenie dziecka zdecydowanie maleje. Im kobieta starsza, tym mniej ma cykli owulacyjnych, czyli takich, w których pojawia się komórka jajowa.

Po 35. roku życia stopniowo zbliżasz się do okresu przekwitania, a to oznacza, że coraz częściej masz cykle bezowulacyjne. Jeżeli dopiero teraz zdecydujesz się na dziecko, być może będziesz musiała skorzystać z pomocy lekarza. Dziś jest wiele metod, które pomagają wyleczyć niepłodność. A późne macierzyństwo wcale nie oznacza, że będzie ono gorsze. Większa dojrzałość psychiczna, silne pragnienie bycia matką, ustabilizowana sytuacja osobista i materialna wszystko to działa na korzyść stworzenia silnej więzi rodzinnej.

Poważnym zaniedbaniem wielu kobiet po trzydziestce, które urodziły już wszystkie swoje zaplanowane dzieci, jest unikanie ginekologa. Wydaje im się, ze skoro regularnie miesiączkują i nie zamierzają już więcej rodzić, to nie muszą się badać. To poważny błąd. Po porodach często występują nadżerki, które należy koniecznie leczyć, gdyż mogą się stać podłożem do rozwoju nowotworów.

Co może Cię niepokoić ?

1. Gorsze samopoczucie w drugiej połowie cyklu miesiączkowego. Łatwo się denerwujesz, masz trudności z koncentracją, zawroty głowy, kołatanie serca, cała jesteś opuchnięta, dokucza Ci też obrzmienie, napięcie i ból piersi .Takie objawy pojawiające się na 10-14 dni przed miesiączką to PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego. Dokucza wielu kobietom po trzydziestce. Jest efektem zaburzeń związanych ze stężeniem estrogenów i progesteronu. Na dolegliwości piersi pomaga olejek z wiesiołka dwuletniego i mastodynon-N, które można kupić bez recepty. Opuchliźnie zapobiegnie dieta bez soli, najlepiej bogata w wapń, magnez i witaminy z grupy B.

2. Jesteś ciągle podenerwowana, trzęsą Ci się ręce. Chudniesz, choć wcale się nie odchudzasz, albo przeciwnie tyjesz i jesteś ciągle zmęczona i senna. To mogą być sygnały zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy, mimo że masz gładką szyję i nie pojawiło się widoczne wole. Powiedz o swoim problemie lekarzowi i poproś o skierowanie na badanie poziomu hormonów tarczycy.

Badania dla trzydziestolatki


1. Między 35-39 rokiem życia powinnaś zrobić pierwszą w życiu mammografię. Jeśli jednak lekarz uzna, że w Twoich piersiach przeważa nadal tkanka gruczołowa nad tłuszczową i wystarczy USG, w którym nie ma podejrzanych zmian, możesz z mammografią poczekać do 40. roku życia. Jeżeli jednak w Twojej rodzinie babcia, mama lub siostra chorowały na raka piersi przed 50. rokiem życia, nie wolno Ci odkładać badania, powinnaś je zrobić po ukończeniu 35 lat.

2. Cytologia - co dwa-trzy lata, chyba że lekarz zaleci częściej.

3. USG wewnętrzne narządów rodnych - co dwa lata.

czytaj dalej




KIEDY SKOŃCZYŁAŚ 40 LAT

Podaruj sobie dłuższe i zdrowsze życie. Starasz się być ciągle aktywna i zadbana. Ale każda zarwana noc sprawi, że rano obudzisz się zmęczona z podpuchniętymi oczami. Niezdrowe zachowania w wieku 20 lub 30 lat uchodziły Ci niemal bezkarnie. Teraz Twój organizm jest mniej tolerancyjny. Nie igraj z nim, dobrego zdrowia musi Ci wystarczyć na druga połowę życia.

Po czterdziestce masz wolniejszy metabolizm. Pilnuj się więc, ile i co jesz. Potrzebujesz najwyżej 1500 kalorii, a więc o 200 mniej niż kiedyś. Powinnaś ograniczyć jedzenie, zwłaszcza gdy mało się ruszasz. Niespalone kalorie przekształcają się w tkankę tłuszczową. Tłuszcz odkłada się na pośladkach i udach albo na brzuchu. Otyłość brzuszna grozi cukrzycą, nadciśnieniem, miażdżycą. Natomiast otyłość typu pośladkowo-udowego zwiększa ryzyko raków hormonozależnych: macicy, jajnika, piersi i przewodu pokarmowego.

Tymczasem wiele kobiet po czterdziestce odczuwa wzmożony apetyt. Najlepiej wtedy jeść warzywa i owoce. Zaspokajają głód i są niskokaloryczne. Przyczyną otyłości mogą być też lęk i depresja. Jeśli nie radzisz sobie w stresowych sytuacjach i najchętniej sięgasz wtedy po słodycze, skonsultuj się z lekarzem, może potrzebujesz leczenia.

Ale nie tylko metabolizm się zmienia. Także twój zegar biologiczny się rozregulowuje. Miesiączki stają się skąpe, za to dłuższe albo przeciwnie, bardziej obfite, ale krótsze. Obniża się płodność, ale ciąża nadal jest możliwa, dlatego powinnaś pamiętać o antykoncepcji. Ciąża po czterdziestce zwykle jest nieoczekiwana i niechciana. Większość ginekologów zaleca stosowanie niskoestrogenowych pigułek antykoncepcyjnych, które jednocześnie zapewniają skuteczną antykoncepcję i uzupełniają niedobory hormonalne. Jajniki produkują bowiem coraz mniej estrogenów, które do tej pory chroniły cię przed różnymi schorzeniami.

Mogą ci dokuczać wahania nastroju, stany depresyjne i inne dolegliwości. Uważaj, twoje serce jest w niebezpieczeństwie. Jeśli palisz, to ostatni dzwonek, żeby rzucić papierosy, bo palenie dodatkowo ograbia cię z estrogenów. Ubytek naturalnych estrogenów zrekompensuje Ci soja. Jej ziarna zawierają najbardziej wartościowe białko roślinne, oleje, witaminy, minerały i najcenniejsze dla kobiet fitoestrogeny. To dzięki nim Japonki, które jedzą soję, rzadziej niż Europejki i Amerykanki chorują na raka piersi. Produkty sojowe (pasztet, tofu) mogą doskonale zastąpić mięso, którego nadmiar sprzyja nowotworom i chorobom układu krążenia. Zresztą roślin zawierających fitoestrogeny jest ponad 300, np. siemię lniane, groch, fasola, bób, pestki słonecznika, a także owoce: wiśnie, czereśnie, gruszki, śliwki, jabłka.

Staraj się, aby znalazły się one w Twoim codziennym menu. W aptekach są sprzedawane bez recepty preparaty zawierające roślinne estrogeny. Powinnaś też rozważyć z ginekologiem-endokrynologiem możliwość stosowania hormonalnej terapii zastępczej, która łagodzi przykre objawy zbliżającej się menopauzy. Zaleca się ją przede wszystkim kobietom, które mają uderzenia gorąca, nocne poty, zaburzenia koncentracji. Kurację powinno się rozpocząć tuż przed menopauzą (najczęściej dochodzi do niej około 50 roku życia) albo wkrótce po ostatniej miesiączce.

Ale menopauza nie musi oznaczać ostatniego krwawienia. Jeśli ma to znaczenie dla Twojej psychiki, bo miesiączkując, czujesz się młodziej, możesz po konsultacji z ginekologiem-endokrynologiem stosować hormonalną terapię zastępczą uzupełniającą niedobór estrogenów i progestagenów. Jest to tzw. terapia sekwencyjna, w której regularnie pojawiają się comiesięczne krwawienia.

Niektóre kobiety po menopauzie odczuwają ogromną satysfakcję z seksu. Wreszcie czują się rozluźnione, zanika lęk przed ciążą. Inne tracą ochotę na zbliżenia i uważają swoje życie seksualne za zamknięty rozdział. Tymczasem regularne współżycie pozwala łagodniej przejść ten trudny okres i pogodnie wkroczyć w starszy wiek. Niektóre kobiety w okresie klimakterium wpadają w stany depresyjne, bo nie mogą się pogodzić z tym, że dzieci już się usamodzielniły i opuściły rodzinny dom. Inne wręcz przeciwnie cieszą się, że dzieci poszły w świat, bo teraz mają czas wyłącznie dla siebie. I to one wygrywają, mogą dalej w pełni się realizować, są zadowolone z życia i niezależne.

Co może Cię niepokoić?

1. Mięśniaki macicy. To niezłośliwe guzy osiągające rozmiary od ziarnka grochu po owoc melona. Mogą powodować długie, obfite i bolesne miesiączki i krwawienia w ciągu całego cyklu. Małe nie wymagają leczenia, ale jeśli są duże i powodują obfite krwawienia konieczne jest ich operacyjne usunięcie, a niekiedy nawet całej macicy.

2. Gorszy wzrok. Podczas czytania gazety czy książki literki się rozpływają. Aby przeczytać gazetę, musisz ją trzymać daleko do oczu, w końcu i tak ręce okazują się za krótkie. To znak, że dopadła Cię starczowzroczność. Po 45. roku wszyscy gorzej widzą z bliska, dlatego do czytania musisz wkładać okulary.

Konieczne badania w wieku 40 lat

1. Mammografia - po 40. roku życia powinnaś ją robić co dwa lata, a po menopauzie raz w roku.

2. Cytologia - co trzy lata, jeżeli lekarz nie zaleci częściej.

3. Na krew utajoną w kale (pozwala wykryć nowotwór jelita grubego we wczesnym stadium) - raz na pięć lat.

4. Poziom cukru we krwi - co trzy lata, a osoby z grupy podwyższonego ryzyka co roku (z rodzin, w których już ktoś choruje na cukrzycę, otyłe, prowadzące
siedzący tryb życia, z wysokim poziomem trójglicerydów, z wysokim ciśnieniem tętniczym).

5. Badanie wzroku - koniecznie po 45. roku życia, chyba że już wcześniej pojawiają się trudności z czytaniem drobnego druku z bliska. Kontroluj wzrok co pięć lat.

6. Densytometria kości. Badanie pozwala określić, czy nie grozi Ci osteoporoza. To poważna choroba grożąca złamaniami kości, w tym najbardziej groźnym dla życia złamaniem kości szyjki udowej.

A TO OBOWIĄZUJE NAS WSZYSTKIE, NIEZALEŻNIE OD TEGO, ILE MAMY LAT!

czytaj dalej




Samobadanie piersi

Kobiece piersi podlegają cyklicznym zmianom zależnie od wydzielanych przez jajniki hormonów. Przez pierwszą część cyklu miesiączkowego nabrzmiewają, mają nierówności i zgrubienia, są twarde i wrażliwe na dotyk, a tuż przed miesiączką nawet bolesne. Dopiero w tydzień po menstruacji stają się bardziej miękkie. Dlatego lekarze zalecają, aby właśnie w tym czasie robić samobadanie piersi. Łatwo wtedy wyczuć palcami zgrubienia czy guzki. Podczas samobadania oglądamy dokładnie piersi przed lustrem. Przyglądamy się, czy skóra nie jest pomarszczona a brodawka niewciągnięta. Sprawdzamy, dotykając piersi palcami, czy nie ma w nich guzków i stwardnień.

Stań przed lustrem

  1. Unieś ręce, sprawdź, czy nie zmienił się kształt piersi i kolor skóry. Czy skóra się nie marszczy i nie ciągnie.
  2. To samo skontroluj jeszcze raz, opierając dłonie mocno na biodrach.
    Ściśnij brodawkę kciukiem i palcem wskazującym. Zobacz, czy nie wydziela się z niej płyn.
  3. Lewą rękę połóż z tyłu głowy, prawą na lewej piersi. Lekko naciskając trzema środkowymi palcami, zataczaj drobne kółeczka wzdłuż piersi, z góry na dół i odwrotnie. To samo zrób z prawą piersią i lewą ręką. Sprawdź, czy nie czujesz stwardnienia lub guzka.
  4. Wsuń poduszkę lub zwinięty ręcznik pod lewy bark, lewą rękę włóż pod głowę. Trzema środkowymi palcami prawej ręki zbadaj lewą pierś, tak samo jak zrobiłaś to w pozycji stojącej. To samo powtórz z prawą piersią.
  5. Wyjmij rękę spod głowy, połóż wzdłuż tułowia i zbadaj pachy. Sprawdź, czy nie masz powiększonych węzłów chłonnych.