Pani prezydentowa Anna Komorowska zaryzykowała nową długość spódnicy i... opłacało się! Nieco krótsza kreacja okazała się strzałem w dziesiątkę. W dodatku dzięki idealnie skrojonej garsonce figura małżonki prezydenta wyglądała smukło, a kontrastowe połączenie bieli i fioletu w okolicach szyi nadawało stylizacji wiosenny charakter. Delikatna biżuteria i subtelny makijaż uzupełniały całość.

W tej wiosennej konwencji dobrze odnajdywał się także prezydent Bronisław Komorowski - mimo że nie pozwolił sobie na modową ekstrawagancję, z uśmiechem na twarzy wyglądał bardzo promiennie.

Obojgu należą się brawa!