W modzie fascynuje mnie…
ta niesamowita, ogromna różnorodność, choć prywatnie wybieram raczej proste, klasyczne rzeczy, bez jakichkolwiek udziwnień i niepotrzebnych kombinacji. Wielką przyjemność sprawia mi zabawa modą, lubię poprawiać sobie nastrój kupowaniem nowych rzeczy. Na co dzień jednak nie jestem zbyt oryginalna i najczęściej chodzę w zwykłych, klasycznych dżinsach.

W mojej szafie dominują…
przede wszystkim T-shirty i marynarki, najczęściej w kolorach czarno-białych. Lubię też zieleń, a ostatnio spodobał mi się fiolet.

Przed ważnymi imprezami…
zawsze stoję przed szafą i dochodzę do wniosku, że nie mam co na siebie włożyć. Ostatnio, zmagając się z takim problemem, postawiłam na klasykę i zdecydowałam się na czarną koronkową bluzkę i spodnie w tym samym kolorze. Jeśli mam frywolniejszy nastrój, zdecydowanie wybieram sukienki. Mam jedną króciutką obszytą cekinami, z bufkami na rękawkach. Jest łososiowa, wygląda trochę jak rybia łuska, odważna, ale bardzo delikatna i kobieca.

Nigdy nie włożyłabym…
tego, co nosiłam kiedyś. Oglądając zdjęcia z lat 80., łapię się za głowę. Wtedy pewnie nikogo mój wygląd nie dziwił i prezentowałam się całkiem dobrze, przynajmniej taką mam nadzieję, ale dzisiaj te białe plastikowe klipsy, buty i lakierowane paseczki wyglądają strasznie.

Biżuteria, którą lubię…
Zawsze uważałam, że im skromniej, tym lepiej, ale ostatnio obudziła się we mnie mała sroczka. Uwielbiam kamienie szlachetne: szmaragdy, cytryny, turkusy. Te ostatnie nawet na co dzień wyglądają rewelacyjnie. Lubię kolczyki, bransoletki noszone razem z zegarkiem, broszki. Zauważyłam, że z wiekiem chyba większość z nas chce wyglądać coraz bardziej kobieco, elegancko i z klasą.

Najważniejszy dodatek…
Buty. W starych "kapciach" nie można wyglądać atrakcyjnie. Kiedyś nosiłam obuwie w tradycyjnych, pasujących do wszystkiego kolorach, teraz nie boję się odważniejszych barw i fasonów. Latem praktycznie na okrągło noszę japonki, uwielbiam je. Najfajniejsze przywiozłam z Tajlandii, są na słomie, obszyte czarnym aksamitem i kosztowały całego dolara! Oczywiście wskazana jest też modna torebka. Ja w tym względzie jestem "małą snobką", bo uwielbiam markowe, najlepiej Prady, ale chyba wszystkie kobiety na świecie kochają torebki tej firmy.

Ostatnio kupiłam…
sukienkę trochę podobną do słynnej białej sukienki Marilyn Monroe, tyle że moja jest cała plisowana i w kolorze łososiowym. W takim kroju wygląda się bardzo uwodzicielsko.

Wiosną pamiętam o…
pogodnym obliczu i promiennym uśmiechu. Wtedy wystarczy włożyć coś, co fasonem i stylem podkreśla zalety naszej figury i osobowość i wyglądem można zachwycić całe otoczenie.

Projektant, którego stroje uwielbiam nosić na pokazach i prywatnie…
Zdecydowanie Grzegorz Kasperski. Kiedy prezentowałam jego sukienki, zawsze wracałam do domu z jakimś nowym drobiazgiem i pokazy okazywały się absolutnie nieopłacalne finansowo! (śmiech). Są stroje, które nosi się bardzo łatwo, oraz takie, które strasznie plączą się pod nogami. Nieraz zdarzyło mi się przydepnąć skrawek prezentowanej sukienki, ale nie można pozwolić publiczności, by to zauważyła, trzeba iść do przodu zawsze z uśmiechem. Na szczęście nie przydarzył mi się największy horror, jaki może spotkać modelkę, czyli wywrócenie się na wybiegu. Kiedyś spotkało to dziewczynę , która szła przede mną w wielkiej sukni z krynoliną. Mimo wszystko wyglądało to dość komicznie, ale - oczywiście - opanowałam rozbawienie. Dopiero po pokazie, gdy zatroskana zapytała mnie: "Myślisz, że ktoś zauważył?", nie wytrzymałam i parsknęłam śmiechem, tłumacząc, że tego nie sposób było nie dostrzec.

Wzorem doskonale ubranych kobiet są dla mnie…
Obserwując kobiety w Europie, to zdecydowanie Włoszki. Podobnie jest z panami. Mężczyźni w Polsce mogliby się od nich uczyć. Tylko niektórzy w naszym kraju mają na siebie pomysł, innym przydałaby się wizyta u stylisty albo kobieta z dobrym gustem. Zawsze świetnie ubrane są Nicole Kidman i Elle McPherson. Patrząc na rodzime gwiazdy, wybrałabym Anetę Kręglicką.

Wysłuchała Andżelika Piechowiak, aktorka znana z seriali "Lokatorzy" i "Pensjonat pod Różą"



1. Bransoletki, Aldo, 69 zł; 2. Kolczyk, Smirnow&Morka/ Basia Zielińska, 60 zł; 3. Bluzka, H&M, 79,90 zł; 4. Kopertówka, Aldo; 99 zł; 5. Bluzka, Simple, 229,90 zł; 6. Tunika, French Connection/Magnet, 141 zł; 7. Spódnica, Tara Jarmon, wzór; 8. Pantofle, Chiara, 699 zł; 9. Spodnie, Orsay, 59,90 zł; 10. Torebka, Orsay, 59,90 zł; 11. Czapka, Aldo, 69 zł; 12. Bluzka, Teresa Rosati, 450 zł; 13. Pasek, Mango, 49 zł; 14. Buty z kokardką, Venezia, 399 zł; 15. Sukienka, Hexeline, wzór; 16. Marynarka, Beata Cupriak, wzór.