Dziennik.plModa

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

Seksapil na wysokich obrotach

2009-02-12 | Ostatnia aktualizacja: 03:38 | Komentarze: 0 | skomentuj
Szpilki na wysokich obrotach

Szpilki na wysokich obrotach / Inne

Nikt nie zaprzeczy, że lamborghini to jedne z najbardziej seksownych samochodów, jakie jeżdżą po (niestety, niezbyt często polskich) drogach. I chyba nikt nie odmówi seksapilu wysokim szpilkom. A gdyby tak te dwie rzeczy połączyć? Sami oceńcie efekt.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na pomysł skrzyżowania dwóch niezwykle kobiecych atrybutów (tak, naszym zdaniem Lamborghini zdecydowanie bardziej pasuje do płci pięknej, aniżeli mężczyzn) wpadł designer firmy Modo, Tim Cooper.

Autor projektu inspirował się linią kultowego i drapieżnego modelu Gallardo Superleggera. Nawiązując do konstrukcji samochodu, designer proponuje, by obcas wykonać z ultralekkiego, a jednocześnie wytrzymałego włókna węglowego. Motoryzacyjny pierwowzór rozpędza się do setki w 3,3 sekundy . Jednak w takich szpikach raczej szybko biegać nie można. I przypuszczamy, że niezbyt dobrze się w takich butach prowadzi samochód - sportowy lub nie. Z drugiej jednak strony, posiadając Lamborghini, z pewnością nie czekałybyśmy długo na szofera-ochotnika.

Już teraz logo Lamborghini sygnowane są ubrania, perfumy, zegarki i ekspresy do kawy. Czemu więc nie miałoby się stać podobnie ze szpilkami? Liczymy, że Włosi faktycznie kochają kobiety tak, jak o tym opowiadają.

____________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Jaką kobietą będziesz po sześćdziesiątce
>>> Wanna czy buty?
>>> Kwiaty? To tylko złudzenie optyczne

mint
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«