Nieżyjący już Alexander McQueen był wyjątkowym talentem wśród projektantów mody. Jego pamięć uczciła Cate Blanchett przywdziewając czarną suknię z oryginalnym srebrnym nadrukiem przedstawiającym orła z rozpostartymi skrzydłami. Powagi kreacji dodała lekkości halka z białego tiulu. Dystyngowana i stylowa Cate jak zwykle prezentowała się doskonale.


Kreacja z kolekcji Marchesa to prawie gwarant sukcesu na czerwonym dywanie. Tak było i tym razem. Aktorka Kate Beckinsale, członek jury tegorocznego festiwalu, zachwycała ubrana w dopasowaną suknię zdobioną udrapowanym w kaskady tiulem. Jasny odcień dodał blasku i rozświetlił wyrazistą urodę aktorki. Imponująca kreacja należała do najbardziej udanych tego wieczoru.


Imponujący tren, niezliczona ilość falbanek, a mimo to całość niezwykle subtelna i elegancka. Temperamentna zwykle Eva Longoria tym razem błyszczała łabędzim wdziękiem w kremowej sukni od Emilio Pucci.


Stonowany odcień lila to kolor, z którym nie każdemu jest do twarzy. Doskonale podkreślił ciemną karnację i egzotyczną urodę Aishwaryi Rai. Hinduska aktorka zaprezentowała się w rozkloszowanej kreacji od Elie Saab Couture.


Gwiazdy w tym sezonie upodobały sobie stonowane barwy. Natalia Imbruglia wystąpiła w utrzymanej w podobnej kolorystyce sukni od Alberty Ferretti. W tym przypadku odcień nie pomógł, wręcz zaszkodził – twarz piosenkarki wyglądała na szarą i zgaszoną. Ciekawym rozwiązaniem były za to zdobiące skromną kreację sznury korali.


Gucci Couture – na kreację z tej kolekcji zdecydowała się pełna temperamentu Salma Hayek. Upięcia i udrapowania podkreśliły kobiece kształty aktorki tak, że wyglądała iście posągowo. Kolor bordo nie uwypuklił jednak dostatecznie egzotycznej urody aktorki. Całość, pomimo biżuteryjnych aplikacji, na tle innych gwiazd wypadła raczej skromnie.


Gospodynią wieczoru była Cristin Scott Thomas. Brytyjska aktorka wybrała wersję surową i minimalistyczną. Wystąpiła w suknia o prostym kroju i zrezygnowała z dodatków w postaci rzucającej się w oczy biżuterii. Uwagę przykuwała za to faktura sukni przypominająca delikatnie opalizującą rybią łuskę.


Na tle innych gwiazd zdecydowanie wyróżniała się Chinka Fan Bing Bing. Zamiast stonowanych odcieni lila, cielistego czy pudrowego różu aktorka i piosenkarka zaprezentowała intensywną żółć z elementami błękitu i czerwieni. Kolorystyka, ornamentyka oraz krój sukni stylistyką nawiązywały do korzeni gwiazdy - Dalekiego Wschodu.

Więcej zdjęć z Cannes zobaczysz w galerii