Pod koniec zeszłego tygodnia w należącym do saudyjskiego księcia Alwalida bin Talala hotelu George V odbył się pokaz mody prezentujący stroje, które mają skusić najbogatsze muzułmanki. Libanka Daria Tarhini, szefowa luksusowej sieci Saks Fifth Avenue w Arabii Saudyjskiej, zaprosiła światowych designerów do zaprojektowania abai, czarnych, długich do ziemi i zakrywających ciało okryć wierzchnich noszonych przez miliony arabskich kobiet.

– Zdałam sobie sprawę, że większość saudyjskich klientek nosi markowe stroje, ale muszą zakrywać je czarnymi abajami. Chciałam, żeby mogły coś nosić z przyjemnością, a nie z obowiązku – tłumaczyła dziennikarzom AFP Tarhini. Do zmierzenia się z wymogami muzułmańskiego ubioru udało jej się przekonać ekscentrycznego dyrektora artystycznego domu mody Christiana Diora Johna Galliano, projektantów domów mody Niny Ricci i Jeana-Claude’a Jitrois, Azzaro, Paule Ka oraz włoskich Blumarine i Alberta Feretti. Swoje projekty przygotowali także Niemka Jil Sander, Martin Grant, australijski projektant, wśród którego klientek są m.in. młodsza siostra Jackie Kennedy, Lee Radziwill i Cate Blanchett, oraz Amerykanka Carolina Herrera, ulubienica Renee Zellweger.

– Z początku nikt z nich nie wykazywał entuzjazmu, niezbyt rozumieli zadanie i nie potrafili sobie wyobrazić designerskiej abai. Wysłałam im więc kilka egzemplarzy i wyjaśniłam, że chodzi o to, by połączyć modę i kulturę. I dodałam, że te same kobiety, które noszą ich markowe stroje wieczorowe, będą nosić też ich abaje – opowiada Tarhini. Projektanci wzięli sobie zadanie do serc i zaprezentowali w Paryżu abaje patchworkowe, z aksamitu, koronki, zdobione kryształami Swarovskiego, złotem, wyszywane perłami.

Stroje z pokazu zostaną przekazane członkom saudyjskiej rodziny królewskiej i VIP-om, a ich wersje ready-to-wear we wrześniu pojawią się w sklepach Saks Fifth Avenue w Rijadzie i w Dżuddzie, potem mogą trafić do filii sklepów w Bahrajnie i Dubaju. To stroje nie dla każdej muzułmanki – ich ceny będą wahać się od 1500 do 1800 euro (ok. 6,7 – 8 tys. zł). Nowe kolekcje mają pojawiać się dwa razy w roku, a w planach Saks jest także wprowadzenie kolorystycznej rewolucji do abai, która zwyczajowo jest czarna, a barwne są jedynie zdobienia. W projektach pojawią się ciemny brąz i granat.