Zacznijmy od Edyty Górniak. Piękna i bardzo utalentowana artystka zaczyna mieć poważny problem z doborem odpowiednich strojów. I nie chodzi tylko o jej kreacje w "Jak oni śpiewają", bo z tym jest coraz lepiej. Stalowa barwa kreacji dobrze pasuje do urody piosenkarki. Co się jednak stało z jej karnacją? Edyta musiała spędzić sporo czasu na solarium...
Następna w kolejce jest Edyta Herbuś. Gwiazdka oczywiście wyglądała świeżo i ładnie, jednak Biel jest
ryzykownym kolorem, szczególnie w takiej wersji: rozkloszowany dół i góra a la gorset. Plus za dobrze dobrane buty. Tancerka poprawiła się
Dość ciekawie wyglądała Dorota Deląg. Aktorka Mimo że luźny, ładnie podkreślał jej proporcjonalną sylwetkę. Jedynym
mankamentem był brak odpowiedniego podtrzymania dla piersi i w efekcie - płaska klatka piersiowa.
. Spod delikatnej tkaniny prześwitywał jej stanik, a całość wyglądała dość niechlujnie. Dodatkowo niestaranna fryzura skutecznie gasiła urodę aktorki. . Niestety, niepasującą kompletnie do reszty stylizacji.
. Jej sukienka z jedwabiu w tym kolorze poszerzała niezbyt wąskie biodra tancerki, a zwiewna góra z motylkowymi rękawami nadawała sylwetce ciężki wygląd. . Plus za dobry kolor torebki oraz skromny, odświeżający makijaż.
Uwagę wszystkich przykuwała Świeżo upieczona mama pojawiła się w bardzo ciekawej sukience. Przy jej doskonałej figurze krój bez wcięcia w talii doskonale się
sprawdza. Za podobną stylizację Joanna Brodzik została bardzo ostro skrytykowana. Całości dopełniała śmieszna fryzura na samuraja
lub mistrza sumo.
i tym razem postanowiła nie poddawać się modzie i nie wkładać niczego gustownego. Na czerwonym dywanie pozowała w skromnej białej
bluzeczce bez rękawków i czarnej spódnicy. Niby nic, a jednak - Całość wyglądała infantylnie
i dość banalnie.
z kolei postanowiła chyba zamanifestować swoją niechęć do tego typu gal. Sam w sobie strój był miły
dla oka, jednak na tle innych - wystrojonych i wymalowanych - gwiazd, aktorka wyglądała za skromnie i smutno.