Dziennik.plKobieta

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Kuś mnie na słodko...

2008-02-12 | Ostatnia aktualizacja: 15:53 | Komentarze: 2 | skomentuj
Magda Gessler piecze walentynkowy deser

Magda Gessler piecze walentynkowy deser / Inne

Przez żołądek do serca - tak brzmi jedna z maksym kulinarnych restauratorki Magdy Gessler. Ale to, jak będzie wyglądać ta droga, zależy nie tylko od tego, co jemy, ale także - jak to robimy. Walentynki to idealna okazja do kulinarnych eksperymentów, które osłodzą Wam romantyczny wieczór.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Za sprawą jedzenia możemy osiągnąć niemal wszystko. A co najważniejsze: nie tylko rozkochać w sobie mężczyznę, ale i podtrzymywać temperaturę jego uczuć. Jak to się robi? Poza wyczuciem potrzebna będzie odrobina wprawy w żonglowaniu nastrojami i stwarzaniu atmosfery.

Genialnie wychodziło to naszym prababkom. Świadomie kolację zaczynały przygotowywać wiele godzin wcześniej. Wiedziały, że zapach pieczeni, ciasta czy sosów, otulający dom, pobudzi apetyt i zmysły ich mężów, na długo zanim zasiądą do posiłku.

Dziś nie mamy czasu na takie sztuczki. Ale to nie znaczy, że w XXI wieku nie umiemy już trafić przez żołądek do serca wybranka. I my mamy swoje sposoby. Talerz wysokokalorycznych smakołyków zostawmy na czas, kiedy będzie nam zależeć na tym, by szybko ogarnęła go błogość i senność. Ale jeśli chcemy, aby poczuł się sprawny i atrakcyjny, lepszy będzie zestaw lekkostrawnych przysmaków. Zaspokoją one głód, ale wyostrzą zmysły - nie tylko smaku. Dlatego należy zadbać o odpowiednią oprawę. Ciepłe światło, lampka wina, aromatyczne jedzenie i delikatne perfumy pomogą zbudować nastrój. Ale pamiętajmy, że utrzymanie go zależy także od sposobu, w jaki jemy. Najpiękniej na świecie robią to Francuzki. One potrafią zamienić tę czynność w zmysłową obietnicę, zapowiedź tego, co może się zdarzyć po kolacji. Jedzą wolno, delektując się każdym kęsem.

Świetnym pretekstem, by odkryć w sobie podobne talenty, jest Dzień Zakochanych. Wtedy można sobie pozwolić na małe szaleństwo. Magda Gessler poleca tort adwokacki. Przyrządzony z 31 jaj - znanego od wieków afrodyzjaku pobudzającego męskie libido - suto nasączony syropem spirytusowym, ozdobiony marcepanem. Podany z filiżanką gorzkiej, mocnej kawy na długo zostanie w pamięci.

Tort adwokacki Magdy Gessler

Czas przygotowania:

ok. 3 godzin, porcja dla 10 osób, koszt ok. 40-50 zł

Składniki:

Biszkopt biały: 8 jaj, 160 g cukru, 250 g mąki

Krem biały: 400 g masła n 300 cukru pudru n 300 ml śmietanki 36%

Krem waniliowy: 0,5 l mleka, 15 żółtek, 500 g cukru kryształu, 1 laska wanilii, 3 g mąki

Syrop: 8 żółtek, 100 ml spirytusu, łyżeczka cukru waniliowego, pół puszki mleka skondensowanego słodzonego

Krem adwokacki: 100 g masła, 130 g kremu białego, 170 g kremu waniliowego, 250 ml spirytusu, 20 g cukru pudru, 20 g cukru waniliowego

Sposób wykonania:

Biszkopt biały

Oddzielamy żółtka od białek. Połowę cukru ubijamy z żółtkami, a drugą z białkami. Ubite łączymy. Dodajemy mąkę. Masę przelewamy do tortownicy o średnicy 21 cm i pieczemy około 30-40 minut.

Krem biały

Masło ucieramy z cukrem pudrem. W trakcie mieszania i ucierania dodajemy stopniowo śmietanę do uzyskania jednolitej masy.

Krem waniliowy

Żółtka ubijamy z cukrem przez 15 minut. Dodajemy mąkę i mieszamy ok. 10 minut. Masę wlewamy na gotujące się mleko. Dodajemy wanilię, gdy zacznie się gotować, mieszamy energicznie do uzyskania jednolitej konsystencji. Zdejmujemy z ognia i studzimy.

Syrop

Żółtka ubijamy z cukrem waniliowym i zalewamy mlekiem. Dodajemy alkohol.

Krem adwokacki

Masło mieszamy z cukrem i wanilią. Następnie dodajemy krem biały i łączymy masy. Po dokładnym wymieszaniu dodajemy spirytus i ponownie mieszamy.

Biszkopt kroimy na cztery placki. Nasączamy je syropem, przekładamy kremem adwokackim, wkładamy do tortownicy i odstawiamy do lodówki. Po schłodzeniu tort obkładamy rozwałkowaną masą marcepanową i posypujemy cukrem pudrem.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 2
  • ~moni2010-12-14 11:01

    Zrobiłam i jestem maksymalnie rozczarowana, to nie jest na pewno przepis oryginalny nie przypomina tego wspaniałego tortu ze sklepu, nawet nie można powiedzieć że jest dobry!!! Więcej nie kupie nic w sklepie tej Pani!
    Oszustwo a nie fajny przepis!

  • ~moni2010-12-08 10:02

    mam zamiar zrobić go na święta mam nadzieję że będzie smakował tak jak tort autorki kupiony w jej sklepie!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«