Naukowcy z uniwersytetu Virginia Tech sugerują, że czytanie książek, w których główna bohaterka martwi się o swoją wagę, powoduje, że czytelniczki same źle zaczynają się czuć w swoim ciele.

Reklama

- Badania na temat wizerunku ciała koncentrują się głównie na tym, jak obraz szczupłej kobiety negatywnie wpływa na sposób postrzegania własnej sylwetki. Jednak nikt jeszcze nie zbadał tego, jak opis ciała czy sylwetki zawarty w książce wpływa na czytelnika - wyjaśnia Melissa Kaminski, współautorka badania.

Z badań wynika, że "sylwetkowe dylematy" bohaterek popularnych książek dla kobiet jak np. Bridget Jones skłaniają czytelniczki do zastanawiania się nad własnym ciałem. Zwykle takie rozważania kończą się złym nastrojem i spadkiem poczucia własnej wartości i pewności siebie...

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!