Jakie chryzantemy kupić na Wszystkich Świętych? Nie wybieraj tych w pełnym rozkwicie
Wybierając chryzantemy na cmentarz, większość osób kieruje się przede wszystkim wyglądem rośliny. Największą uwagę przyciągają doniczki pełne dużych, intensywnie wybarwionych kwiatów. Choć takie egzemplarze prezentują się wyjątkowo efektownie, nie zawsze są najlepszym wyborem, jeśli zależy nam na długotrwałej dekoracji.
Najważniejszym szczegółem, na który warto zwrócić uwagę podczas zakupu chryzantem, jest stopień rozwinięcia pąków kwiatowych. Rośliny, których wszystkie kwiaty są już całkowicie otwarte, mogą znajdować się w szczytowej fazie kwitnienia. Oznacza to, że część kwiatostanów wkrótce zacznie przekwitać, szczególnie jeśli pogoda okaże się niesprzyjająca. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wybór chryzantemy, która ma zarówno rozwinięte kwiaty, jak i liczne pąki dopiero przygotowujące się do otwarcia. Dzięki temu roślina będzie stopniowo rozwijać kolejne kwiatostany, zachowując dekoracyjny wygląd przez dłuższy czas.
Na co jeszcze zwrócić uwagę przy zakupie chryzantem?
Stopień rozwinięcia kwiatów jest bardzo ważny, ale nie powinien być jedynym kryterium wyboru. O kondycji chryzantemy świadczą również jej liście, pędy oraz stan podłoża.
Przed zakupem warto dokładnie obejrzeć roślinę, zwracając uwagę na kilka szczegółów:
- liście – powinny być jędrne, zdrowe i intensywnie zielone. Żółknięcie, brązowe plamy lub więdnięcie mogą świadczyć o problemach z pielęgnacją albo chorobie;
- pąki kwiatowe – najlepiej, aby były liczne, dobrze wykształcone i pozbawione oznak zasychania;
- kwiatostany – należy unikać egzemplarzy z dużą liczbą przekwitających, brązowiejących lub gnijących kwiatów;
- pędy – powinny być mocne i stabilne. Roślina nie może sprawiać wrażenia zwiędniętej;
- podłoże – nie powinno być ani całkowicie przesuszone, ani nadmiernie mokre. Stojąca w doniczce woda sprzyja gniciu korzeni.
Warto również sprawdzić, czy chryzantema nie jest nadmiernie zagęszczona i czy wewnątrz rośliny nie znajdują się gnijące liście lub kwiaty. Takie oznaki mogą świadczyć o utrzymującej się wilgoci i niewystarczającej cyrkulacji powietrza.
Kiedy najlepiej kupić chryzantemy na cmentarz?
Termin zakupu ma duże znaczenie dla trwałości kwiatów. Chryzantemy dostępne w sprzedaży już w połowie października często wyglądają bardzo atrakcyjnie, jednak do 1 listopada mogą częściowo przekwitnąć, szczególnie jeśli są przechowywane w ciepłych pomieszczeniach. Jeżeli zależy nam na tym, aby chryzantemy prezentowały się najpiękniej podczas Wszystkich Świętych, warto kupić je kilka dni przed 1 listopada. W przypadku roślin z dużą liczbą nierozwiniętych pąków można zdecydować się na nieco wcześniejszy zakup, pamiętając jednak o zapewnieniu im odpowiednich warunków. Po przyniesieniu chryzantem do domu najlepiej ustawić je w jasnym, chłodnym i osłoniętym od silnego wiatru miejscu. Nie należy przechowywać ich w ogrzewanym salonie ani bezpośrednio przy kaloryferze. Wysoka temperatura przyspiesza rozwój kwiatów, a tym samym może skrócić okres ich dekoracyjności. Jeżeli rośliny mają trafić na cmentarz dopiero za kilka dni, warto regularnie kontrolować wilgotność ziemi i usuwać przekwitające kwiatostany.
Jak podlewać chryzantemy, żeby długo kwitły?
Chryzantemy doniczkowe potrzebują regularnego podlewania, ponieważ ich system korzeniowy znajduje się w stosunkowo niewielkiej ilości podłoża. Jesienią, zwłaszcza podczas wietrznych i słonecznych dni, ziemia w doniczce może przesychać szybciej, niż się spodziewamy. Najlepiej podlewać chryzantemy wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża zaczyna przesychać. Ziemia powinna pozostawać lekko wilgotna, ale nie mokra. Nadmiar wody może doprowadzić do gnicia korzeni, natomiast długotrwałe przesuszenie powoduje więdnięcie liści i kwiatów. Podczas podlewania należy kierować strumień wody bezpośrednio na ziemię, unikając moczenia kwiatostanów. Wilgoć utrzymująca się na płatkach, szczególnie w chłodne dni, sprzyja rozwojowi chorób grzybowych. Warto także sprawdzić, czy osłonka doniczki nie zatrzymuje nadmiaru wody. Jeśli chryzantema stoi w pojemniku bez odpływu, po intensywnych opadach jej korzenie mogą pozostawać zanurzone w wodzie.
Co zrobić z chryzantemami po Wszystkich Świętych? Nie trzeba ich wyrzucać
Wiele osób traktuje chryzantemy jako jednorazową dekorację nagrobków i wyrzuca je po zakończeniu kwitnienia. Tymczasem część odmian można z powodzeniem przezimować, a następnie uprawiać w ogrodzie przez kolejne lata. Największe szanse na przetrwanie zimy mają mrozoodporne odmiany chryzantem ogrodowych. Po przekwitnięciu można przenieść je w osłonięte miejsce, a następnie zabezpieczyć system korzeniowy przed silnym mrozem. W przypadku odmian wrażliwych konieczne może być zimowanie w chłodnym, zabezpieczonym przed mrozem pomieszczeniu. Wiosną rośliny, które przetrwały zimę, można przesadzić do świeżego podłoża lub posadzić na rabacie. Przy odpowiedniej pielęgnacji mogą ponownie zakwitnąć jesienią.
Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi.
