Dziennik Gazeta Prawana logo

Słońce a choroby skóry: Kiedy można sobie pomóc, a kiedy zaszkodzić?

13 czerwca 2022, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Opalanie. Para na plaży
<p>Opalanie. Para na plaży</p>/Shutterstock
Trądzik? Nie opalaj się, bo po początkowej poprawie nastąpi duże pogorszenie. Łuszczyca czy AZS? "Wypalanie” choroby słońcem odpada, ale warto ze słońca korzystać: pod pewnymi warunkami. Małe dzieci nawet na chwilę nie powinny przebywać na słońcu. Dowiedz się, dlaczego.

O zasadach bezpiecznego korzystania ze słonecznej aury mówili eksperci na zorganizowanej przez Serwis Zdrowie konferencji prasowej. Jej zapis znajduje się TU.

Prof. Irena Walecka, specjalistka dermatologii, kierująca Kliniką Dermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie przypomina, że słońce emituje fale różnej długości: UVA, UVB i UVC. To ostatnie promieniowanie jest najgroźniejsze, lecz dla przeciętnego śmiertelnika występuje najrzadziej – narażeni jesteśmy na nie na dużych wysokościach. Promieniowania UVB najwięcej jest od wczesnej wiosny do jesieni. Natomiast promieniowanie UVA dosięga nas przez cały rok. Mało tego, szyby przed nim nie chronią.

To ważna informacja dla tych, którzy uważają, iż nie ma potrzeby zabezpieczać się przed promieniowaniem przez cały rok, skoro na naszej szerokości geograficznej słońce zaczyna się silniej operować wiosną.

Warto też wiedzieć, że fale promieniowania UV o określonej długości są wykorzystywane do leczenia określonych chorób, m.in. łuszczycy. Ale to nie to samo, co przebywanie na słońcu - takiej metody nie wykorzystuje się w celach leczniczych. Prof. Piotr Rutkowski, specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej, kierujący Kliniką Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej- Curie w Warszawie zaznacza przy tym, że pacjenci leczeni promieniowaniem UV są, niestety, narażeni na większe ryzyko nowotworów skóry.

Nie ma bezpiecznego opalania

- – mówi prof. Walicka.

Dla lekarzy alarmujące jest to, że niektórzy pacjenci z łuszczycą uczęszczają do solariów. To ogromny błąd! Nigdy nie wiadomo, jakie promienniki są w danym urządzeniu, jakie ono emituje promieniowanie.

- – ostrzega prof. Walicka.

Korzystanie z solariów w Polsce jest dozwolone od 18 roku życia, choć jest wiele krajów na świecie, gdzie solaria są całkowicie zabronione.

Eksperci podkreślają, że wszyscy w odpowiedni sposób powinni aplikować na odsłonięte części ciała kremy z wysokim filtrem - najlepiej SPF 50, który daje ochronę na poziomie 98 proc. Nie wystarczy używać kremu raz dziennie - należy smarować się nim w mniej więcej równych odstępach czasu cztery razy dziennie i zawsze po wyjściu z wody. Należy też pamiętać, że krem z filtrem należy nałożyć na około pół godziny przed wyjściem na zewnątrz. Jego codzienne używanie, także w pochmurne dni, jest konieczne, bo pod szkodliwego promieniowania, które przenika także przez warstwę chmur, przyspieszamy starzenie się skóry, stymulowane są silne przebarwienia, plamy, odbarwienia. No i zwiększamy ryzyko nowotworów skóry.

Substancje i leki fotouczulające

Eksperci zwracają też uwagę na substancje i leki fotouczulające, w tym zioła. To istotne, bo Polki i Polacy biorą mnóstwo suplementów diety na własną rękę. Chętnie sięgają też po herbatki ziołowe.

- – wyjaśnia prof. Walecka.

Pod wpływem słońca może też dojść do reakcji fotoalergicznej. Wówczas po kolejnej ekspozycji na słońce powstają fotodermatozy.

- – wylicza ekspertka.

Leków, które mogą wejść w reakcję ze światłem słonecznym u osób podatnych na takie skutki, jest bardzo dużo: antydepresyjne, stosowane w reumatoidalnym zapaleniu stawów, wiele leków kardiologicznych oraz onkologicznych.

- – mówi prof. Walicka.

Nie znaczy to jednak, że chory na depresję w trakcie terapii czy cierpiący z powodu RZS ma zamknąć się w domu, zrezygnować z urlopu w Hiszpanii bądź z uprawiania sportów. Wprost przeciwnie! Trzeba się tylko zabezpieczyć.

Oczy chrońmy więc za pomocą okularów z silnym filtrem – co najmniej UV 400, czapką z daszkiem. Sportowcom polecane są ubrania z ochroną przed promieniowaniem ultrafioletowym. Należy regularnie stosować krem z wysokim filtrem – najlepiej SPF 50.

Słoneczne schorzenia onkologiczne

Onkolodzy nie zabraniają wychodzić na słońce. Ale trzeba pamiętać, by do słońca przyzwyczajać się stopniowo i odpowiednio przygotować.

-- mówi prof. Rutkowski. - – zapewnia prof. Piotr Rutkowski.

Specjalista podkreśla, że jeszcze 200 lat temu ludzie prawie nie chorowali na nowotwory skóry – dawniej nie odsłaniano jednak ciała, nie przebywano w pełnym słońcu.

- – mówi prof. Rutkowski.

Zwraca uwagę, że w Polsce obserwuje się duży przyrost zachorowalności na czerniaka i raki skóry w młodszych grupach wiekowych. Winny jest styl życia, pozwalający na ekspozycję skóry na słońce od najmłodszych lat.

Wyjaśnia, że o ile rozwojowi czerniaka sprzyjają krótkie, intensywne ekspozycje na słońce, wywołujące poparzenia, to raki skóry, jak rak kolczystokomórkowy czy rak podstawnokomórkowy, podobnie jak stany przedrakowe skóry, powstają na bazie skóry starzejącej się pod wpływem długotrwałego działania słońca, skumulowanych dawek promieniowania, nie pod wpływem wcześniejszych oparzeń.

- – mówi prof. Rutkowski.

Rocznie w Polsce z powodu czerniaka umiera około 1500 osób.

- – zaznacza specjalista.

Nie wystawiać małych dzieci na słońce

- – mówi prof. Rutkowski.

Specjalista bardziej niż kremy na ciało poleca ubrania pochłaniające promienie UV, gdyż kremy m.in. niszczą środowisko, szczególnie wodne. Z tego powodu w wielu miejscach na świecie można spotkać tablicę z zakazem kąpieli po posmarowaniu się kremem z filtrem.

- – zapewnia profesor.

Beata Igielska, zdrowie.pap.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj