Porowatość włosów to nic innego jak poziom rozchylenia łusek włosa. Włosy składają się z niejednolitej porowatej struktury, a plączą się dlatego że zahaczają o siebie swoje łuski. Włosy ciężkie, proste i niskoporowate plączą się rzadziej niż te puszyste o otwartej łusce. Dlatego tak istotne oprócz odpowiedniej pielęgnacji jest również ich właściwe czesanie.
Najważniejszy podczas rozczesywania jest prawidłowy kierunek, zazwyczaj robimy to źle. Włosy powinno czesać się od szyi do czoła, robić to powoli i dokładnie do góry. W ten sposób nie narazimy się na dodatkowe uszkodzenia łodygi włosa. Warto również rozdzielać po kolei poszczególne pasma i dopiero kiedy mamy pewność, że nie ma kołtunów można przeczesać całe włosy szczotką. Warto również w ostatniej fazie czesania przytrzymać włosy u nasady wówczas nie naciągniemy niepotrzebnie cebulek.
- - wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog i biotechnolog z Instytutu Trychologii.
Podczas czesania nie powinno się również przechylać głowy w dół, ponieważ takie nienaturalne ustawienie cebulek, pomimo że daje efekt uniesienia u nasady, przy wielokrotnym stosowaniu może doprowadzić do osłabienia kondycji włosów. Uniesienie u nasady można uzyskać poprzez naciągniecie włosów na szczotkę, jednak nie należy tego robić głową w dół.
- - wyjaśnia Anna Mackojć.
Należy również pamiętać o higienie szczotki. Powinno się ją przemywać szamponem i dezynfekować co jakiś czas. Dodatkowo kiedy posiadamy keratozy skóry głowy bądź stany grzybiczne powinniśmy robić to codziennie. Warto również pamiętać, że każdy domownik powinien mieć osobną szczotkę.
Czesanie włosów jest nieodzownym elementem codziennej pielęgnacji jednak należy pamiętać, że nadmierne szczotkowanie może przyczyniać się do utraty włosów. Czynność tą powinno się wykonywać spokojnie i bez pośpiechu, wówczas oprócz rozczesywania zadbamy również o właściwą pielęgnację.