Głównym mięśniem oddechowym jest przepona, która przez swoje powiązania z innymi narządami i strukturami jest łącznikiem pomiędzy głową, klatką piersiową, kręgosłupem czy dnem miednicy.
Aby ciało wykorzystało oddech
– – radzi mgr Joanna Matwiejuk, fizjoterapeutka.
Co ciekawe prawidłowe oddychanie jest istotnym elementem w terapii różnorakich zaburzeń intymnych, bólu w obszarze dna miednicy, bólu kręgosłupa, głowy, mięśni twarzy i wielu innych schorzeń, których prawdopodobnie nigdy nie powiązalibyśmy z oddechem.
– – mówi Joanna Matwiejuk.
Oddech prawidłowy – czyli jaki?
Prawidłowy oddech torem brzusznym rozpoczyna się w miednicy na wysokości pęcherza i stopniowo przenosi się do góry, wypełniając całą jamę brzuszną. Wydech jest aktem biernym, podczas którego przepona swobodnie unosi się do góry, a jama brzuszna się zapada, co można porównać do balonika, z którego schodzi powietrze.
– – mówi mgr Urszula Brejnak, dyplomowany fizjoterapeuta, terapeuta biologicznej odnowy, pasjonatka naturalnych techniki holistycznej pracy z twarzą i ciałem, właścicielka białostockiego salonu odnowy biologicznej Wy-SPA. –
Tu z pomocą przychodzi facemodeling. Nie jest to przyjemny relaksacyjny masaż. To praca/terapia na najgłębszych strukturach naszych tkanek, mięśni i układów oraz głęboka rehabilitacja jednostek chorobowych współistniejących, które wpływają na nasze samopoczucie.
- – dodaje Urszula Brejnak.
Co wspólnego ma głowa, miednica i przepona?
Ciało ludzkie jest skomplikowaną i trudną układanką, w której poszczególne elementy wpływają na siebie w znaczny sposób. Świetnym przykładem tych zależności jest połączenie dwóch fizycznie odległych od siebie części ciała: głowy i miednicy. Jak to możliwe, że aby uśmierzyć dolegliwości płynące z jednej z tych okolic, należy pracować w drugiej lub w obydwu symetrycznie?
Pora na chwilę anatomii. Naszym głównym mięśniem oddechowym jest przepona, a jej działanie ma ogromny wpływ na wszystko, co dzieje się poniżej i powyżej jej położenia. Aby sprawnie działała, musi być odpowiednio unerwiona. Tak się składa, że nerw, który w większości za to odpowiada pochodzi z odcinka szyjnego, więc cokolwiek zadzieje się w obrębie szyi i/lub głowy, może też wpłynąć na pracę przepony. A jak na mięśnie dna miednicy wpływa przepona?
– – mówi Joanna Matwiejuk.
Podsumowując: jeśli coś niepokojącego się dzieje z szyją czy głową, może to przekładać się na pracę przepony – czyli proces oddychania. Przepona natomiast wpływa na mięśnie dna miednicy – rozciągając je i pobudzając do aktywności. Oczywiście działa to też w drugą stronę – niewydolne dno miednicy prowokuje ból i uruchamianie mięśni dodatkowych – np. wciąganie i zaciskanie mięśni brzucha i pośladków.
To tylko jeden przykład połączeń różnych części naszego ciała. W odniesieniu do niego można inaczej spojrzeć na to, jak różne czynności wpływają na ciało i skąd mogą brać się codzienne drobne lub większe dolegliwości bólowe