W większości przypadków siwienie wynika zazwyczaj ze starzenia się organizmu i genów, jednak zgodnie z odkryciem naukowców z minionego roku okazuje się, że dużą rolę odgrywa w tym procesie także stres. Ostry stres upośledza funkcjonowanie komórek macierzystych odpowiedzialnych za produkcję pigmentu w mieszkach włosowych. To powoduje, że zapas pigmentu wyczerpuje się na zawsze, w efekcie włosy stają się siwe.
- – komentuje Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.
Na początku zeszłego roku naukowcy z Uniwersytetu w Harwardzie potwierdzili tezę, że stres może powodować siwienie włosów, prezentując szczegóły w publikacji pt. „Hiperaktywacja nerwów współczulnych powoduje wyczerpanie komórek macierzystych melanocytów”. Naukowcy zaczęli badania od zrozumienia anatomii mieszka włosowego, interakcji między komórkami i dynamiki molekularnej.
- – tłumaczy trycholog i biotechnolog Anna Mackojć.
Naukowcy nie zatrzymali się na udowodnieniu tezy, że stres może prowokować siwienie włosów. Kontynuowali doświadczenia i zaczęli badać sekwencje RNA w komórkach macierzystych przed stresem i po stresie. Jeden gen był zmieniony po indukcji stresem. Gen ten kodował białko CDK (cyklino-zależna kinaza), które jest odpowiedzialne za regulację cyklu komórek macierzystych. Dalsze badania pokazały, że zastosowane inhibitory CDK są skuteczną terapią przeciw siwieniu.
- – komentuje ekspertka.
Odkrycie naukowców pozwala zrozumieć, w jaki sposób stres wpływa na komórki macierzyste, ale również przyczynia się do wyjaśnienia jak stres oddziałuje na inne tkanki i narządy w naszym ciele. Wnioski z eksperymentu skłaniają do refleksji - jak mocno permanentny stres wpływa na nasz organizm. Dzięki naukowcom z Uniwersytetu w Harwardzie wiemy już, że pod wpływem stresu rzeczywiście można osiwieć. Jak pokazał raport wstępny z badania naukowego „Zdrowie psychiczne w czasie pandemii COVID-19” kierowanego przez dr hab. Małgorzatę Dragan z Uniwersytetu Warszawskiego, aż u 75% Polaków epidemia wywołała stres. Co także przyczyniło się do pogorszenia kondycji ich włosów, siwienia, a nawet wypadania. Stres obciąża cały organizm, również osłabia i niszczy nasze włosy, a miniony rok niestety nie szczędził nam trosk i nerwowych sytuacji.