Dziennik Gazeta Prawana logo

Tego nie dało się przewiedzieć. Pandemia w niezwykły sposób wpłynęła na branżę medycyny estetycznej

30 lipca 2020, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zabieg medycyny estetycznej
<p>Zabieg medycyny estetycznej</p>/Materiały prasowe
Ze względu na epidemię koronawirusa wiele branż zanotowało spadki przychodów, a część firm musiała wstrzymać swoje działania lub mocno ograniczyć świadczone usługi. Obecnie, po zniesieniu większości obostrzeń wszystko powoli wraca do normy, jednak istnieją też takie obszary, w których notuje się wręcz trend wzrostowy. Jednym z przykładów jest rynek medycyny.

Co sprzyja takiej sytuacji? Jakie zabiegi są w tej chwili najchętniej wybierane i dlaczego akurat teraz kobiety częściej się na nie decydują? Odpowiedzi na te pytania udziela dr n. med. Joanna Wiśniewska-Goryń, specjalista chirurgii plastycznej i dyplomowany lekarz medycyny estetycznej w Centrum Medycznym Damiana.

Z czego wynika boom na zabiegi estetyczne?

- – komentuje ekspertka.

Dodatkowo, nadal wielu z nas wykonuje pracę zdalnie – wówczas rekonwalescencja po zabiegu jest dużo prostsza, wygodniejsza, a ponadto nie musimy dzielić się tą informacją, jeśli nie mamy na to ochoty. Spotkania online często odbywają się przecież przy wyłączonych kamerach, dlatego nawet jeśli po przeprowadzonym zabiegu na twarzy przez kilka dni będzie utrzymywało się lekkie zaczerwienienie – naprawdę nikt się nie zorientuje.

Na jakie zabiegi obserwuje się zwiększony popyt?

- – komentuje dr n. med. Joanna Wiśniewska-Goryń.

Najczęściej stosowane substancje i zabiegi:

Kwas hialuronowy

To substancja, która naturalnie występuje w organizmie człowieka, ale z czasem dochodzi do jej ubytku. Odpowiada za utrzymanie optymalnego nawilżenia tkanek, co zawdzięcza swoim wyjątkowym właściwościom higroskopijnym – jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie wiązać wodę w ilości ok. 1000 razy większej niż sama waży. Dlatego świetnie sprawdzi się w przypadku cery suchej. Za pomocą kwasu hialuronowego możemy dokonać zabiegu nawilżania skóry, ale także mamy możliwość usuwania cieni pod oczami, modelowania tzw. doliny łez, korygowania linii żuchwy i nawilżania ust. Dzięki użyciu kwasu hialuronowego rewitalizuje się też skórę rąk. Głównym celem jest zawsze przywrócenie objętości tkanek oraz wypełnianie zmarszczek i fałdów, co pozwala na odmłodzenie i zwiększenie napięcia skóry.

Botoks

W podobnym celu, na nieco innej zasadzie niż kwas hialuronowy, działa botoks (toksyna botulinowa), który stosuje się, żeby wygładzić zmarszczki i przywrócić młodszy wygląd skóry. To idealny sposób, by po powrocie z home office zachwycić innych odświeżonym, ale nadal naturalnym wyglądem. Botoks odpowiada za hamowanie procesów przesyłania impulsów w połączeniach nerwowo-mięśniowych, czyli pozwala na zablokowanie funkcji mięśni odpowiedzialnych za powstawanie zmarszczek mimicznych („kurze łapki”, „lwia zmarszczka”, zmarszczki poprzeczne na czole), a efekty zabiegu utrzymują się od 3 do 6 miesięcy. Oprócz tego, botoks jest także skutecznym sprzymierzeńcem w walce z nadpotliwością rąk, stóp, czoła lub pach, w przypadku leczenia migreny, skurczów powiek, dystonii szyjnej (bolesnego skurczu mięśni szyi) czy nietrzymania moczu.

Osocze bogatopłytkowe

Zabiegi z jego użyciem zaliczane są do obszaru medycyny regeneracyjnej. Jest to naturalny sposób na odmłodzenie ciała. Przy tym metoda ta polecana jest osobom, które nie mogą korzystać z dobrodziejstw kwasu hialuronowego czy botoksu np. ze względu na alergie. Osocze bogatopłytkowe to autologiczny preparat otrzymywany z własnej krwi pacjenta. Za jego pomocą możliwe jest leczenie blizn potrądzikowych, rewitalizacja skóry w wyniku poprawy jej napięcia, kolorytu i gęstości. Ponadto dzięki stosowaniu wampirzego liftingu można przyspieszyć gojenie się ran np. po zabiegach laserowych.

Nici APTOS, czyli lifting

Z wiekiem skóra traci swoją objętość, co prowadzi do tego, że twarz staje się mniej napięta, kąciki ust opadają, pojawiają się zmarszczki. Z pomocą mogą przyjść nam wtedy nici liftingujące APTOS. Dzięki ich zastosowaniu można przywrócić naturalny wygląd twarzy, nie doprowadzając przy tym do powiększenia objętości tkanek. Wspomniane nici są też bardzo mało inwazyjne, co oznacza, że podczas zabiegu nie jest konieczne rozcinanie skóry, nie potrzeba też długiego okresu rekonwalescencji. Są również w pełni wchłanialne i bezpieczne dla organizmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj