Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy wystarczy pielęgnacja, a kiedy potrzeba leczenia? Ważne fakty na temat cery naczynkowej

5 marca 2019, 07:14
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Cera naczynkowa
Jak powinno się ją pielęgnować?/Media
Rumień, poszerzone naczynka, trądzik różowaty – cera naczynkowa potrafi być bardzo kłopotliwa. Jednak jeśli jest dobrze pielęgnowana i dodatkowo stosujemy odpowiednie zabiegi zamykające naczynka, na długo można pozbyć się jej przykrych objawów. Dobra profilaktyka jest szczególnie ważna w okresie zimowym. Niezbędne jest również prawidłowe usunięcie naczynek wiosną.

Płytko unaczyniona skóra często przyjmuje postać problematycznej cery naczynkowej. Oprócz tego, że jest ono uwarunkowane genetycznie bywa też wywoływane zbyt dużą ilością kobiecych hormonów, estrogenów, które dodatkowo relaksują mięśnie naczyń krwionośnych. To właśnie wadliwa praca naczynek jest przyczyną powstawania uporczywie utrzymujących się na nosie, brodzie i policzkach czerwonych plam, które są pierwszym zwiastunem stanu chorobowego skóry.

Kiedy gwałtownie zmieniamy temperaturę ciała np. zimą wchodząc z zewnątrz do ciepłego pomieszczenia, naczynia krwionośne poszerzają się, przez co twarz robi się czerwona. W normalnej sytuacji już po kilku minutach ich stan powraca do normy - naczynia zwężają się, a wypieki znikają. Naczynka charakterystyczne dla cery naczynkowej nie potrafią powrócić do stanu początkowego, a więc zostają rozszerzone na dłużej, z czasem poszerzając się na stałe. Problem pojawia się kiedy rumień jest intensywny, zaczyna atakować większe partie twarzy, w tym nos, brodę i policzki, i nie chce z nich zniknąć. To znak, że skóra woła o pomoc. Bez odpowiedniej pielęgnacji jej stan będzie się tylko pogarszał. Naczynka krwionośne z czasem bardzo mocno się poszerzą, nieleczony rumień będzie się nasilał i może prowadzić do powstania widocznych gołym okiem poszerzonych naczynek, a w najgorszym wypadku nawet do rozwoju trądziku różowatego.

Właśnie teraz ze względu na duże zmiany temperatur, tego typu cera jest szczególnie narażona na pogorszenie się jej stanu, dlatego osoby borykające się z tym problemem powinny szczególnie o nią zadbać.

Odpowiednia pielęgnacja

Według specjalisty medycyny estetycznej dr Marka Wasiluka z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium, najważniejsza w pielęgnacji cery naczynkowej jest ochrona twarzy przed działaniem niekorzystnych czynników zaogniających problem.

- – wyjaśnia ekspert.

Warto również dodać, że osoby z cerą naczynkową powinny z rozwagą uprawiać sporty zimowe. Oczywiście to nie wysiłek fizyczny źle wpływa na kondycje skóry, ale warunki atmosferyczne, jakie panują na usytuowanych wysoko w górach stokach narciarskich. Bardzo silny mróz oraz intensywnie świecące słońce i jego szkodliwe promieniowanie, które odbijając się od śniegu dodatkowo wzmacnia swoje działanie, wyjątkowo niekorzystnie oddziałują na skórę, pogarszając stan cery naczynkowej.

Skuteczne leczenie

Sama profilaktyka jednak nie wystarczy do całkowitego pozbycia się rumienia i pajączków. Aby je usunąć, konieczna jest wizyta u lekarza specjalisty, który zastosuje odpowiednią terapię. Dr Marek Wasiluk tłumaczy, że leczenie cery naczynkowej powinno być poprzedzone bardzo dokładnym zdiagnozowaniem pacjenta.

- – radzi lekarz.

Laser bromkowo-miedziowy działa wybiórczo, oddziałując na hemoglobinę zawartą w poszerzonych naczynkach, pomijając melaninę, przez co zabieg jest mało bolesny i nie uszkadza samej skóry. Urządzenie to działa bardzo precyzyjne. W laserach do usuwania naczynek bardzo ważny jest dobór parametrów, aby zadziałać odpowiednią mocą w odpowiednim czasie. Impuls nie może być za słaby, bo nie da efektu, ani za silny, bo może spowodować rozerwanie naczynka, a potem w efekcie jego regenerację. Dlatego zabieg muszą wykonywać doświadczeni specjaliści. Jeśli dysponuje się dobrym sprzętem, zamykanie naczynek jest niemal bezbolesne i można je przeprowadzić bez znieczulenia. Jest to o tyle istotne, że znieczulenie obkurcza naczynko, a tym samym obniża skuteczność zabiegu.

Oba typy leczenia IPL i laseroterapia, bazują na fototermolizie, czyli zamykaniu naczyń krwionośnych za pomocą energii świetlnej. Cały proces polega na tym, że energia wysyłanego światła jest selektywnie pochłaniana przez hemoglobinę i zamieniana na ciepło, które powoduje koagulację krwi w naczynkach. Zakrzepła krew zatyka światło naczynia krwionośnego. Takie niedrożne naczynko po pewnym czasie jest samoczynnie usuwane z organizmu. Rumień znika po wykonaniu serii ok. od 3 do 5 naświetleń światłem IPL. Z kolei seria od 1 do 3 zabiegów z wykorzystaniem lasera pozwala pozbyć się pajączków i drobnych naczyń. Istnieją również inne sposoby usuwania poszerzonych naczynek, jednak laseroterapia to obecnie jedna z najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych metod walki z tą przypadłością.

Najgroźniejsza postać – trądzik różowaty

Usunięcie naczynek niestety nie powoduje wyleczenie cery naczynkowej na stałe. Pacjenci pozbywają się problemu na ok. 2-3 lata. Przy cerze naczynkowej ważne jest to, by na co dzień pamiętać o profilaktyce, stosować filtry przeciwsłoneczne, a także reagować od razu, gdy pojawią się nowe naczynka, w stadium drobnych pajączków. Jest to bardzo ważne, bo jak podkreśla dr Marek Wasiluk poszerzone naczynka mogą przerodzić się w trądzik różowaty.

- – wyjaśnia ekspert.

Leczenie trądziku różowatego można podzielić na miejscowe, ogólne i chirurgiczne. Trądzik grudkowaty leczy się miejscowo antybiotykami. Kuracja trwa kilka miesięcy. Maść na trądzik różowaty, krem czy aerozol z antybiotykiem powinny być stosowane bezwzględnie zgodnie z zaleceniami lekarza. Poza tym może być stosowane ogólne farmakologiczne leczenie, przy bardziej zaawansowanych formach trądziku różowatego. W przypadku zmian przerostowych na nosie pomóc może już tylko interwencja chirurgiczna lub laseroterapia. Chirurgicznie usunięcie zmian chorobowych przynosi poprawę. Podczas zabiegu ścina się je z twarzy. Jednakże mniej inwazyjnie, a podobny efekt można uzyskać za pomocą laseroterapii. W tym celu wykorzystywany jest laser frakcyjny ablacyjny. Powoduje on frakcjonowanie, czyli kontrolowane odparowanie kanalików zmienionej tkanki. Dzięki temu uzyskujemy efekt mocnego peelingu. Zwykle zmian można pozbyć się po dwóch sesjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj