- - komentuje dr Joanna Dąbrowska-Juszczak, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej.
Tak naprawdę istnieje dość nieliczna grupa zabiegów, których nie należy wykonywać latem. Dlatego tak ważny jest wybór odpowiedniego gabinetu i specjalisty z właściwymi kwalifikacjami, który będzie mógł dobrze zdiagnozować dany przypadek, indywidualnie podejmując decyzję o możliwości wykonania konkretnej usługi.
Co więc można, a czego nie można latem?
- - wyjaśnia dr Joanna Dąbrowska-Juszczak.
Nadal niestety wiele mitów krąży wokół zabiegów z botoksem. Szkoda, ponieważ botulina idealnie sprawdza się o każdej porze roku. W lecie kiedy pod wpływem słońca częściej mrużymy oczy i marszczymy czoło i brwi, przybywa nam o wiele więcej zmarszczek. Poprzez podanie botoksu, wygładzają się załamania na skórze oraz chroni nas to przed pojawieniem się nowych.
Latem powinniśmy zrezygnować z zabiegów wykonywanych laserem. Zamykania naczynek czy depilacji (zarówno laserowej czy świetlnej) nie powinno wykonywać się o tej porze. W tym okresie trudno uniknąć ekspozycji słonecznej, a po tym rodzaju zabiegów skóra jest podrażniona i bardziej wrażliwa na działanie słońca. W efekcie może dojść do reakcji z pigmentem skóry i powstania nieestetycznych przebarwień w postaci plam.
Podsumowując, w okresie letnim śmiało możemy poddać się zabiegom silnego nawilżania skóry, powiększania ust lub likwidacji zmarszczek. Bez większych obaw możemy więc skorzystać z zabiegów przy użyciu botoksu czy kwasu hialuronowego.