Jak można się zarazić?

Reklama

Wirus HCV został odkryty w 1989 roku. Można się nim zarazić głównie przez krew, a rzadziej drogą płciową. Najczęściej do zakażeń dochodzi w placówkach służby zdrowia - w czasie operacji, transfuzji krwi, dializy, zabiegów dentystycznych, ale też u kosmetyczki.

Zakażenie rozwija się latami. Trudno je wykryć, ponieważ przeważnie nie daje żadnych objawów albo objawy mało specyficzne, które można pomylić z grypą, zmęczeniem lub depresją.

Wirus stopniowo niszczy tkankę wątroby i u co piątej osoby zakażonej prowadzi do rozwoju marskości i raka wątroby. Wówczas życie chorego może uratować tylko przeszczep.

Jak się zbadać?

Statystyki Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że 170 mln ludzi na świecie jest nosicielami wirusa HCV, a co roku przybywa 3-4 mln nowych zakażonych. WZW C jest przyczyną 280 tys. zgonów na rok. W Polsce problem dotyczy 1,5-2 proc. polskiej populacji, czyli ok. 700 tys. osób. Niestety, dotychczas infekcję zdiagnozowano u 20-30 tys. To oznacza, że 90 proc. zakażonych nie jest tego świadoma.

Tak mała wykrywalność zakażeń HCV w Polsce jest spowodowana niskim poziomem wiedzy na ten temat w społeczeństwie, a także wśród personelu medycznego. Polacy nie wiedzą, jak przenosi się wirus, jak można wykrywać infekcję i jak ją leczyć.

Tymczasem wczesne wykrycie pozwala wcześniej zastosować u pacjenta terapię przeciwwirusową, co zwiększa szanse na wyleczenie i uniknięcie groźnych dla życia konsekwencji choroby. Dlatego po prostu się zbadać, by wiedzieć czy nasze zdrowie jest zagrożone.

Skierowanie na badania, które pozwalają wykryć zakażenie HCV może być wystawiane wyłącznie przez lekarza specjalistę. Koszt takiego testu wynosi ok. 20 zł.

Do takich badań zachęca Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pomocy Chorym z HCV "Prometeusze", które właśnie zainaugurowało kampanię społeczną "Być może Ty? Zbadaj się - Zostań w grze".