Ekspozycja prac brytyjskiego buntownika mody została postawione w jednym szeregu z wystawami Treasures of Tutankhamun (1978), Mona Lisa (1963) i Picasso in The Metropolitan Museum of Art (2010).

Reklama

"Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że tę wystawę, odwiedziła rekordowa liczba zwiedzających" - oświadczył Thomas P. Campbell, dyrektor Metropolitan Museum of Art. "Prezentacja była oddaniem hołdu dla artyzmu projektanta. Jesteśmy dumni, że dzieliliśmy te chwile z tak liczną publicznością, która choć przez chwilę mogła doświadczyć jego geniuszu" - dodał Camapbell.

Do tej pory żadna inna wystawa prezentująca dorobek projektanta mody czy prywatne kolekcje mody nie cieszyła się takim powodzeniem.

Na wystawie zaprezentowano około 100 kreacji i 70 dodatków z archiwów Alexandra McQueena i prywatnych kolekcji. Całość ukazała artystyczny rozwój projektanta od czasu jego dyplomowej kolekcji z 1992 roku przez pracę w domu mody Givenchy, a w końcu ustanowienie własnej marki. Błyskotliwą karierę niespodziewanie przerwała samobójcza śmierć McQueena w lutym 2010 roku.

Uzupełnieniem kolekcji ubrań były cytaty, w których projektant mówi o swoim odczuwaniu piękna. "Piękno może pochodzić z najdziwniejszych miejsc, nawet tych, które wzbudzają obrzydzenie" - to jedna z wypowiedzi kreatora.